Najlepsze Serwery Minecraft w Polsce!
   Witaj serdecznie na forum gdzie znajdziesz swój ulubiony Serwer Minecraft                                        
         

Serwery Minecraft

Witaj, Serwery Minecraft - nie przypadkiem znalazłeś największe forum internetowe Minecraft w Polsce Serwery Minecraft 1.7, 1.8, 1.9, 1.10, 1.11, 1.12, 1.13, 1.14, 1.15 które tu znajdziesz pozwolą Ci miło spędzić czas, poznasz nowych wspaniałych ludzi i przeżyjesz fantastyczne przygody! Jednoczymy ludzi uwielbiających Gry i Minecraft! Zagraj z Nami i odkryj fantastyczne Serwery No Premium! Zobacz co oferuje polecana przez Nas

Lista Serwerów Minecraft



Zarejestruj się bezpłatnie na forum! Oto niektóre z przywilejów:
  • Zakładaj nowe wątki oraz aktywnie w nich uczestnicz,
  • Odblokuj możliwość pisania na Shoutboxie (czat),
  • Ogranicz ilość wyświetlanych reklam,
  • Zdobywaj odznaczenia oraz reputacje,
  • Znajdziesz tutaj darmowe poradniki Minecraft,
  • Odblokuj dostęp do ukrytych działów, tematów i linków,
  • Spersonalizuj swój prywatny profil,
  • Uczestnicz w forumowych konkursach,
  • Pamiętaj to nic nie kosztuje, MineSerwer.pl to darmowe forum internetowe na którym dowiesz się jak zainstalować minecraft oraz jak grać w minecraft!
Szukałeś Serwerów Minecraft? Znalazłeś! Zarejestruj się, a zagraj z nami!

               
serwery minecraft


KONKURS Halloweenowy 2020 - CREATIVE MS & MF


 
Ocena wątku:
  • 2 Głosów - 5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[RolePlay] Magic World 2
Autor Wiadomość
troox Online
Błyskotliwy
***

Liczba postów: 29
Dołączył: Feb 2020
49
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
Chelsea

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 0.00
Post: #1
[RolePlay] Magic World 2
Witajcie w RolePlay Magic World! Ten RolePlay jest kontynuacją poprzedniego RP - Magic World. Kontynuacja dzieje się 40 lat po zakończeniu wydarzeń z Magic World! Bez przedłużania, zaczynajmy! Pamiętajcie, że postacie mogą być zmyślone, bądź prawdziwe. Startujemy dopiero wtedy, gdy napiszę!



= = = = = Zasady = = = = =

Niechaj każdy uczestnik pamięta, aby nie błaznować (zwykły humor oczywiście może być)... To jest poważna gra, tworzymy fajną historię... Takie zachowanie jest wbrew zasadom i będzie karane.


Gdzie rozpoczynamy naszą przygodę?
W dowolnym miejscu ze świata Magic World (Harrego Pottera) w roku 2069.

================================================
!!! Osoby odpowiedzialne za przyjęcie do RP !!!
- Troox
================================================

Wzór składania podań do RP: "Magic World"

Imię:
Wiek:
Rasa:
Charakter:
Wygląd (krótki opis wyglądu):
Umiejętności( od 0 do 10):
Słabości:
Odwaga (od 0 do 10):
Ocena OP postaci (od 0 do 10):
Opis Postaci (krótki opis o postaci):
Po jakiej stronie jest postać:



================================================
Pamiętaj, aby postać nie była zbyt OP!
================================================


Bohaterowie Pozytywni:
- Meret Thimot (Camrakor_13)
- Jonathan Grinderwald (Camrakor_13)
- Harkon Carraboth Bal (Troox)
- Sabrina Spellman (DevilxShadow)
- Nurbanu Carraboth Bal (DevilxShadow)
- Cecilia Carraboth (DevilxShadow)
- Azula Carraboth Bal (DevilxShadow/Troox)

Bohaterowie Negatywni:
- Jake Luthor (Camrakor_13)
- Capitan Raughn (Ravcore)
- Jyggalag Pyke (Troox)
- Szalony Kapelusznik (DevilxShadow)
- Scarecrow (DevilxShadow)



Bohaterowie Neutralni:
- Agregor Clamant (Camrakor_13)
- Alyssia (Ravcore)
- Dr. Lorkhan (Troox) (pojawi się za jakiś czas)
- Isabella Carraboth Bal (DevilxShadow)
Cmentarz:
-
-



=================================================
Uwaga! NIE KOPIUJEMY POSTÓW INNYCH UCZESTNIKÓW !
Wszystkie okna podania muszą być wypełnione, inaczej zostanie odrzucone.
Do RP można dołączać przez cały okres jego trwania!

=================================================


Do tego warto zaglądać, gdy mówi się o danych lokacjach!


=================================================


Mapa Magic World


[Obrazek: 5AgNrom.jpg]


=================================================


Mapa Abregado


[Obrazek: NnWhYYp.png]


=================================================


Całość


[Obrazek: d7rYqQt.jpg]


=================================================

Chcesz własną lokacje? Napisz do mnie na priv!

=================================================


Krótki opis niektórych lokalizacji (opisy mogą się w każdej chwili zmienić):

Daggerfall - stolica Mrocznych Elfów (Elfy i Mroczne Elfy to jedna i ta sama nazwa dla rasy, po prostu łatwiej pisać Elfy)
Atmora - miasto leżące na terytorium Elfów
Kopalnia Tel Miryn - największa kopalnia w Magic World
Hammersteel - miasto kowali, rzemieślnictwa
Bruma - miasto Goblinów
Markard - miasto utrzymujące się z wydobywania kamienia, węgla i innych rud
Pont Vanis - wyspa piratów, największy punkt handlowy w Magic World
Riven Port - dominuje tam połów ryb, miasto z największym portem (po Pont Vanis)
Samotna góra - największa góra w Magic World

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-October-2020 12:41:16 przez troox.)
08-October-2020 19:29:13
Znajdź wszystkie posty Odpisz
Brat Banana
Wspieram Forum

Liczba postów: 6969
Dolaczyla: Jan 2012
Reputacja: 777

MineGold: 777.77

Serdecznie polecamy:
Ravcore Online
┌►GєηєRαℓ◄┘
******

Liczba postów: 320
Dołączył: Feb 2017
461
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
Story writer

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 0.00
Post: #2
RE: [RolePlay] Magic World 2
@topic Dodaje również mały opis samej wyspy Abregado i znajdujących się na nich lokacji Wink

Wyspa Abregado - Geografia Wyspy i Podstawowe Informacje

Cytat:Wyspa była pięknym i spokojnym miejscem.. wydawałaby się wręcz niedosięgnięta żadnymi konfliktami ani wojnami. Tutejsi mieszkańcy przybyli z Magic World aby zaznać tu spokoju. Bardzo szybko osiedli się i wybudowali pierwsze miasta i wsie w pobliżu oceanu. Najsłynniejszą z nich była miejscowość Sollum, która również była największym miastem i stolicą samą w sobie. Wyspa z czasem rozkwitała... coraz więcej ludzi przybywało statkami aby osiedlić się w tym cudownym sielankowym "Raju", ale nikt nie zapędzał się do słynnego Mrocznego Lasu znajdującego się na północy. Legendy o tym miejscu były niezwykłe. Albowiem kto tam się udał nigdy nie wracał.. Podróżnicy odpowiadali, że w środku lasu wszelka orientacja i zdrowy umysł przestają działać. Jakaś tajemnicza mroczna energia paraliżuje tych którzy tam się udadzą... i pochłania ich.. Inni natomiast opowiadali o tajemniczym stworzeniu zamieszkującym owy las. Tajemnicze ryki i wycia i znajdowane ślady wskazywały na istnienie tam jakiegoś monstrualnego potwora. Rdzenni tubylcy nazywali go "Starożytnym" i czcili go niczym bóstwo składając mu swoje ofiary... Z doniesień świadków bowiem dochodziły informacje, że owe stworzenie potrafi kontrolować zwierzęta przez co stają się jeszcze bardziej agresywne. Przez dziesięciolecia na tablicy informacyjnej w centrum Sollum wisi kartka....stara.. wyblakła kartka.. ze zleceniem zabójstwa na owe stworzenie. Wielu próbowało swoich sił... Żaden jednak nie wrócił żywy...
Na północ od Mrocznego Lasu rozciągało się pasmo górskie zwane Górami Thrann. Nie było on zbyt duże, jednakże same szczyty były imponujące. Ostre granitowe skały, gęsta mgła i strome zbocza powodowały, że do dnia dzisiejszego żadna z gór nie została zdobyta.. Kto wie jakie niezliczone skarby można tam znaleźć..
Na zachód od Sollum znajdowało się jezioro Nori. Było on częstym ośrodkiem rekreacji i odpoczynku. Kutry rybackie co kilka dni wypływały na głębie jeziora i zarzucały sieci aby pod koniec dnia wyłowić chmarę ryb, których ku zaskoczeniu mieszkańców praktycznie wcale nie ubywało.. Drugie z jezior - Thot nie było użytkowane przez mieszkańców miast. W głównej mierze było ono kontrolowane przez tubylców którzy nie tolerowali nieznajomych i za każdym razem odpędzali nieproszonych gości którzy zapuścili się w pobliże jeziora.
Wężowa Puszcza natomiast była drugim znaczącym obszarem leśnym zaraz po Mrocznym Lesie. To właśnie stąd pozyskiwane było drewno na opał. Nazwa sama w sobie nie jest jednak przypadkiem. W samej puszczy żyje bowiem tak wiele węży, że w pewnych miejscach wycinka została wstrzymana ze względu na niebezpieczeństwo. W końcu kto by chciał w tak prosty sposób zakończyć swój żywot? od jadu węża? Drwale nie zamierzali ryzykować.
Ciekawym miejscem jest również Rzeka Ileu i Kanion Har'an, niegdyś bowiem przez owy kanion płynęła rzeka, jednak nagromadzenia materiałów osadowych zmieniły tor jej biegu i ukształtowały nowe koryto. W taki też sposób, całe pasmo górskie zostało oddzielone od reszty wyspy poprzez nowy nurt rzeczny. Sama zaś rzeka uważana przez tubylców jest jako święte miejsce. Bowiem właśnie do tej rzeki zsypywane były prochy zmarłych...
Wyspa swoją wielkością nie mogła jednak dorównać Magic World.. Była ona od niej mniejsza, słabiej rozwinięta i przede wszystkim mniej zamieszkana. Mimo to była ona jednak bardzo dobrym przystankiem w podróży przez ocean dlatego tez wiele statków zatrzymywało się tu na kilku dniowy postój. W mroku nocy miasta jednak nie były puste.. Liczne bary tętniły życiem po zachodzie słońca aż do samego świtu, a echem roznosił się dźwięk muzyki, tańców i wiwatów...

Have a break, have a tea with.. General Kenobi

Bored? Check this out: Star Wars - The Last Order
08-October-2020 20:13:02
Znajdź wszystkie posty Odpisz
Camrakor_13 Online
I am inevitable
***************

Liczba postów: 8,099
Dołączył: Apr 2015
2024
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
StopYourBreath

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 30.00
Post: #3
RE: [RolePlay] Magic World 2
Imię: Meret Thimot
Wiek: 59 lat
Rasa: Człowiek
Charakter: Zdystansowany, po wszystkim co przeszedł jako nastolatek ma już dość wojen. Jest Ministrem Magii i wiedzie spokojne życie.
Wygląd (krótki opis wyglądu): Siwe włosy przeplatane brązowymi, wysoki i dość dobrze nabity.
Umiejętności (od 0 do 10): 7,5
Słabości: Jeśli już działa, to działa porywczo, zostało mu to od młodego wieku
Odwaga (od 0 do 10): 8
Ocena OP postaci (od 0 do 10): 7,5
Opis Postaci (krótki opis o postaci): Meret jest już o wiele starszym i doświadczonym czarodziejem, nie walczył od 30 lat, jest ministrem magii i wiedzie spokojne życie, głównie wykonuje papierkową robotę i zarządza ministerstwem jak najlepiej potrafi.
Po jakiej stronie jest postać: Pozytywna

Imię: Jonathan Grinderwald
Wiek: 22 lat
Rasa: Człowiek
Charakter: nieufny, podejrzliwy, perfekcjonista, może działać impulsywnie
Wygląd (krótki opis wyglądu): brązowe włosy postawione do góry.
Umiejętności (od 0 do 10): 8,5-9
Słabości: Jest nieufny, podejrzliwy przez co słabo nawiązuje nowe znajomości, jest typem samotnika.
Odwaga (od 0 do 10): 9
Ocena OP postaci (od 0 do 10): 9
Opis Postaci (krótki opis o postaci): Jonathan jest pra-pra-pra wnukiem Gellerta Grinderwalda, Gellert zrobił coś za młodu, z czym teraz Jonathan będzie musial się zmierzyć po prawie 200 latach...
Po jakiej stronie jest postać: Pozytywna

Imię: Agregor Clamant
Wiek: 48 lat
Rasa: Człowiek
Charakter: pewny siebie, zadufany sobie, analizuje wszystko.
Wygląd (krótki opis wyglądu): krótkie blond włosy, średniego wzrostu, szczupły
Umiejętności (od 0 do 10): 8
Słabości: zbyt pewny siebie, może prowadzić to do straty czegoś cennego
Odwaga (od 0 do 10): 7
Ocena OP postaci (od 0 do 10): 8
Opis Postaci (krótki opis o postaci): Jest to mlodzieniec którego spotkał w Dziurawym Kotle Pariah podczas poszukiwań ludzi do walki z Malacathem, miał wówczas 8 lat, wykazał się ogromną wiedzą i analizą sytuacji. Dorobił się fortuny na swoich umiejętnościach i w wieku 34 lat został "milionerem" w Magic World. Potrafi załatwić wszystko czego potrzeba, jest bardzo mądry, ale za to zadufany w sobie. Jest to efekt stracenia matki w mlodym wieku, została zabita w trakcie rzezi w 2035 roku przez jednego z ostatnich zwolenników Malacatha.
Po jakiej stronie jest postać: Neutralna

Imię: Jake Luthor
Wiek: 25 lat
Rasa: pół człowiek
Charakter: nie ma charakteru, wykonuje polecenia pewnej istoty...
Wygląd (krótki opis wyglądu): czarne włosy, czarne oczy, czarna tunika i czarny miecz trzymany w pochwie.
Umiejętności (od 0 do 10): 9,5
Słabości: nie ma swojego zdania
Odwaga (od 0 do 10): 10
Ocena OP postaci (od 0 do 10): 9,5
Opis Postaci (krótki opis o postaci): Jake to ta sama postać która 40 lat temu została zabita przez Ravcora w lesie obok domu Saula. Zostal przeniesiony podstępem do wymiaru Rokhuntusa gdzie jego potencjał urósł w sile. Został wytrenowany by wzniecić bunt w świecie Magic World, był trenowany przez 40 lat (w świecie Magic World to 40 lat, w wymiarze to kilka miesięcy) Jego celem głównym było zabicie Arcana, ostatniego który byłby zdolny postawić się jemu panu. Teraz próbuje przyprowadzić kogoś z innego świata...
Po jakiej stronie jest postać: Negatywna

You thought we could be decent men, in an indecent time! But you were wrong. The world is cruel, and the only morality in a cruel world is chance. Unbiased, unprejudiced...
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-October-2020 17:20:46 przez Camrakor_13.)
08-October-2020 21:13:30
Znajdź wszystkie posty Odpisz
Ravcore Online
┌►GєηєRαℓ◄┘
******

Liczba postów: 320
Dołączył: Feb 2017
461
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
Story writer

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 0.00
Post: #4
RE: [RolePlay] Magic World 2
POSTACIE GŁÓWNE

Imię: Capitan Raughn
Wiek: nieznany (prawdopodobnie 80 lat)
Rasa: nieumarły
Charakter: pewny siebie, zaborczy, okrutny, szalony, odważny
Wygląd (krótki opis wyglądu):
[Obrazek: image.php?di=A4WR]
Umiejętności( od 0 do 10): 8 (mistrz walki bronią białą, paraliżujący dusze wzrok, nadludzka siła, wytrzymała zbroja)
Słabości: Zniszczenie jego maski wiążę się z uwolnieniem jego duszy i natychmiastową śmiercią.
Odwaga (od 0 do 10): 8
Ocena OP postaci (od 0 do 10): 8
Opis Postaci (krótki opis o postaci): Kapitan Raughn jest dowódcą nieumarłych piratów którzy w głównej mierze przybyli tu z innej krainy podróżując przez bezkres oceanu. Jego mroczny strój jest niezwykle charakterystyczny i zapewnia mu ochronę przed atakami magicznymi. Zawsze nosi białą maskę zakrywającą jego nieumarłą twarz. Jego oczy błyszczące zielonym światłem pozwalają mu doskonale widzieć w ciemności a sam ich blask może bez trudu sparaliżować dusze przeciwnika. Raughn jest specjalistą w walce bronią białą, niepokonany w walce na szable i miecze, jest również w znacznym stopniu odporny na magię.
Po jakiej stronie jest postać: Evil

Wojownicy Raughna (nie są to postacie główne lecz poboczne):
* Porucznik Harh Krill - główny dowódca armii nieumarłych (WYGLĄD: http://mineserwer.pl/Temat-RolePlay-Magi...#pid424551)
* Ignathir - arcymag i generał nieumarłej armii (WYGLĄD: http://mineserwer.pl/Temat-RolePlay-Magi...#pid425344)
* Nirtheal - naczelnik zdobytego miasta Sollum (WYGLĄD: http://mineserwer.pl/Temat-RolePlay-Magi...#pid424887)

==============================================

Imię: Alyssia
Wiek: 27
Rasa: człowiek
Charakter: waleczna, romantyczna, odważna, pewna siebie, uwodzicielska
Wygląd (krótki opis wyglądu):
[Obrazek: image.php?di=IX0R] [Obrazek: image.php?di=R9YP]
Umiejętności( od 0 do 10): 7 - użytkowanie magii przydatnej w jej misjach: (kamuflowanie, przemienianie się, teleportacja na krótkie dystanse), doskonała umiejętność walki bronią białą, zwinność i szybkość
Słabości: podatna na ataki magiczne, broń palną i białą, czasami zbyt porywcza i zbyt pewna siebie
Odwaga (od 0 do 10): 8
Ocena OP postaci (od 0 do 10): 7
Opis Postaci (krótki opis o postaci): Alyssia jeszcze jako niemowlę została oddzielona od swojej rodziny. Podczas "Oblężenia na Abregado" gdy nieumarli piraci zaatakowali, jej matka ukryła ją w szafie, sama zaś zginęła dopadnięta przez siły Raughna. Niedługo potem słysząc nieustanny i cichy płacz dziecka Raughn postanowił się zlitować i zabrać ją ze sobą. W taki oto też sposób dotychczasowy oprawca i morderca stał się zastępczym ojcem dla małej Alyssi. Raughn nie oszczędzał jej na niczym, widział w niej ukryty potencjał. Wykorzystując jej ukryte talenty, sprawnie wyszkolił ja w walce bronią białą. Z czasem stała się ona jego prawą ręką i najważniejszą osobą wśród załogi. Podwładnym Raughna nie podobało się jednak to, że jedyna kobieta na pokładzie przewyższa ich rangą. Z tego też powodu wielokrotnie narastały konflikty między Alyssią a załogą. W późniejszych etapach jej życia, Raughn przydzielał jej coraz trudniejsze misje. Samodzielnie nauczyła się ona paru zaklęć które pomagały jej w ich realizacji. Czasami rozmyśla nad swoją przeszłością, i zastanawia się co też stało się z jej prawdziwą rodziną, ponieważ Raughn nigdy jej o tym nie powiedział...
Po jakiej stronie jest postać: Neutral

==============================================
POSTACIE EPIZODYCZNE (szczątkowe występy podczas rozwijania fabuły)
==============================================

Imię: Dr. Limbo
Wiek: 50
Rasa: czarnoksiężnik
Charakter: spokojny, kulturalny, okrutny, tajemniczy, przebiegły
Wygląd (krótki opis wyglądu):
[Obrazek: image.php?di=HMK3]
Umiejętności( od 0 do 10): 9 - użytkowanie magii:(tworzenie portali, teleportacja, czytanie w myślach, teoretyczne naginanie rzeczywistości)
Słabości: nieodporny na broń palną i białą, tchórzliwy
Odwaga (od 0 do 10): 4
Ocena OP postaci (od 0 do 10): 6
Opis Postaci (krótki opis o postaci): Doktor Limbo doskonale włada magią do tego stopniu że potrafi zmanipulować inne osoby a nawet uginać postrzeganą przez nie rzeczywistość. Nie jest specjalistą w walce w wręcz, można więc rzecz że stara się jej unikać za wszelką cenę. Czasami bywa tchórzliwy i ucieka z pola bitwy. Wiele lat temu współpracował z Raughnem, teraz natomiast żyje w dostatku w swojej odosobnionej fortecy gdzieś w Magic World.
Po jakiej stronie jest postać: Neutral

==============================================

Imię: Varran
Wiek: 47
Rasa: jaszczur
Charakter: bezlitosny, okrutny, odważny
Wygląd (krótki opis wyglądu):
[Obrazek: image.php?di=A0IR]
Umiejętności( od 0 do 10): 8 (szybkość, zwinność, ostre jak brzytwy szpony i kły, odporność na magię i ogień, kamuflaż)
Słabości: słabe punkty na czaszce i brzuchu, nieodporny na ataki bezpośrednie
Odwaga (od 0 do 10): 9
Ocena OP postaci (od 0 do 10): 7
Opis Postaci (krótki opis o postaci): Varran wiąże swoją historię z Capitanem Raughnem. Stał się poniekąd jego pupilem, który wysłany jest tylko w niezwykle trudnych misjach. Jest to wysoki na 3 metry i długi na 8 m gad wyspecjalizowany w zabijaniu. Jego pazury z łatwością wbijają się w ciało, a zęby kruszą kości bez większego problemu. Mimo swoich rozmiarów jest niezwykle zwinny i szybki. Co ciekawe potrafi wtapiać się w otoczenie za pomocą kamuflażu i pozostawać w bezruchu przez długie godziny by wyczuć odpowiedni moment na atak. Mimo pozorów Varran nie jest głupi, potrafi się komunikować poprzez swój własny język który potrafi zrozumieć tylko Raughn.
Po jakiej stronie jest postać: Evil

==============================================

Imię: "Starożytny"/Pan Mrocznego Lasu/Potwór z Abregado/Leshesis
Wiek: nieznany
Rasa: potwór / nieumarły
Charakter: zabójczy, nieprzewidywalny, odważny, skryty, tajemniczy, przebiegły
Wygląd (krótki opis wyglądu):
[Obrazek: image.php?di=RURL]
Umiejętności( od 0 do 10): 8 - (Ostre jak sztylety pazury, porażający ryk, zwinność i szybkość. Kontrola nad zwierzętami, teleportacja na krótkie dystanse)
Słabości: Ogień może go zabić w bardzo szybkim tempie dlatego stara się go za wszelką cenę unikać.
Odwaga (od 0 do 10): 10
Ocena OP postaci (od 0 do 10): 8
Opis Postaci (krótki opis o postaci): Legenda o tej istocie jest dobrze znana wśród mieszkańców Abregado. Zamieszkuje on Mroczny Las polując na tych kto spróbują do niego wejść. Zawsze w jego pobliżu znajduje się stado wron. Jeśli na twojej drodze nastanie gęsta mgła i usłyszysz przerażający ryk wiedz że on już wie że tu jesteś.. i to tylko kwestia czasu nim cię dopadnie...
Po jakiej stronie jest postać: Evil

Have a break, have a tea with.. General Kenobi

Bored? Check this out: Star Wars - The Last Order
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-October-2020 22:53:48 przez Ravcore.)
09-October-2020 07:15:21
Znajdź wszystkie posty Odpisz
troox Online
Błyskotliwy
***

Liczba postów: 29
Dołączył: Feb 2020
49
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
Chelsea

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 0.00
Post: #5
RE: [RolePlay] Magic World 2
Imię: Jyggalag Pyke (czyt. Dżygalag Pajk)
Wiek: 35
Rasa: człowiek
Charakter: nieczuły egomaniak, przebywając z nim można odczuć duży niepokój, megaloman, trudno mu odróżnić dobro od zła, inteligentny, genialny taktyk, manipulator, narcystyczny, spokojny i opanowany, czasem jednak puszczają mu nerwy, bezwzględnie dążący do narzuconego celu, gość z klasą, wyrafinowany, jednak nie boi się ubrudzić rąk
Wygląd (krótki opis wyglądu):
Jyggalag jest ubrany w bardzo odporny płaszcz, który sięga mu do kolan. Jest zapinany na guziki, ale też podtrzymywany przez gruby pas. Pod płaszczem jest biała, stylowa koszula, również bardzo odporna. Rękawiczki czarne, lateksowe, bardzo dobrej jakości. Czarny cylinder na głowie, który jest wyposażony w żyletki na całym okręgu, dodaje Jyggalagowi stylu. Spodnie natomiast są czarne, bardzo odporne na wszelkie rozcięcia. Buty podobnie jak jego cały strój również czarne. W obu butach, na ich czubkach jest wysuwany kolec. Obuwie usztywnione metalowymi wkładkami. Sama podeszwa jest z mosiądzu, dlatego każdy krok Jyggalaga jest bardzo słyszalny i niekiedy budzi grozę. Biała maska Jyggalaga natomiast jest na stałe przyczepiona do jego koszuli. Jest z szorstkiego, zarazem bardzo odpornego materiału. Ma również otwory na oczy. Oddychanie w niej nie jest zbytnio trudne, bo materiał jest przewiewny.
Cały strój jest żaroodporny i bardzo wytrzymały na cięcia i wszelkie ataki bronią białą.

[Obrazek: V4h62ky.png]
[Obrazek: 0Y7wVNf.jpg]

Umięjetności( od 0 do 10): 9
Jyggalag jest świetnym, ale i brutalnym czarodziejem. Posługuje się gustowną różdżką wykonaną z brzozy, 14 cali. Ma on również nóż. Najczęściej chowa go w rękawie. Pomimo swojego wieku jest dość silny. Ma na tyle siły, by bez problemu podnieść czy rzucić innym człowiekiem (bądź inną istotą rozmiarami podobną do człowieka). Jest również w stanie rzucić zaklęcie z rąk (jako że jego ojciec również tak potrafił) i przenosić przedmioty/postacie telepatycznie.
Słabości: Czasem daje się ponieść emocjom
Odwaga (od 0 do 10): 9,5
Ocena OP postaci (od 0 do 10): 9
Opis Postaci (krótki opis o postaci):
Urodzony w dużym mieście Skingrad, które znajduje się w zachodniej części krainy. Jego ojcem był Miraak, jeden, a zarazem najważniejszy z członków upadłego już legionu Oghma Infinium założonego przez Wielkiego Lorda Malacatha. Matka zaś była bogatą wdową (oczywiście przed poznaniem Miraaka). Nazywała się Mephala Kris (czyt. Mefala Kris). Ojciec Jyggalaga w dniu jego narodzin miał 35 lat, matka natomiast 27. Jyggalag miał spokojne dzieciństwo, bez żadnych niespodziewanych komplikacji. Gdy zbliżał się do swoich 10 urodzin, Miraak zaczął opowiadać chłopcu o Malacathie. Mówił mu o wszystkim co uczynił dla elfów, ale nie powiedział prawdy o tym, że jego czyny sprowadzały się do zemsty na Neclarze. Miraak jednak do końca nie wiedział czy Malacathowi tak naprawdę chodziło tylko o zemstę czy może o przyjęcie krainy... Chłopiec z wielkim zainteresowaniem słuchał opowieści o Lordzie i raz za razem coraz bardziej traktował go jak pewnego rodzaju obiekt zainteresowania. Malacath budził w nim podziw i szacunek. Jyggalag nie mówił ojcu o tym co myśli o Malacathie. Chłopiec jednak traktował go jak dziadka, mimo że nawet go nie znał i nie widział. Sam jednak nie miał pojęcia że został poczęty przez plan, a nie przez zachciankę swojego ojca. Matka nigdy nie poznała zamiarów Miraaka. Były legionista widząc jak dorasta jego syn, chciał zapomnieć dlaczego tak naprawdę ma syna. Pomimo że był wierny Malacathowi, nawet po jego śmierci, to nie chciał by jego syn był częścią planu "Pyke".
W wieku 12 lat przystąpił do odbudowanego Hogwartu. Od razu przykuł uwagę nauczycieli. Wyróżniał się spośród uczniów charyzmą i nieczęsto również wielką pomocą do innych. Wszystko to jednak zmieniła jedna sytuacja w zamku, która wydarzyła się 3 lata później. Zazdrosny o popularność Jyggalaga uczeń ze starszej klasy o imieniu Dylan zaczął znęcać się nad chłopcem. Bił go, podtapiał w szkolnej toalecie, niszczył książki. Chłopiec po miesiącu nie wytrzymał i opuścił szkołę magii nie mówiąc nikomu ze szkoły o zajściach. Jyggalag nie wiedząc co robić poszedł z prośbą do ojca, by mu pomógł. Nie chciał żeby Miraak wtrącał się w jego sprawy, toteż zaczął przyjmować nauki od swojego ojca. Mężczyzna nauczył syna wszystkiego co wiedział, ale i również wszystko czego nauczył go Lord Malacath. Po roku nieobecności w Hogwarcie, Jyggalag spotkał się z ogromną radością wśród rówieśników. Bardzo się za nim stęsknili. Niestety, na jego drodze znowu stanął Dylan. Zaciągnięty na przerwie tego samego dnia przez jego kumpla do szkolnej toalety zaczął być bity. Po kilku ciosach w brzuch skontrował cios przeciwnika. Odepchnął go na Dylana i wyciągnął różdżkę. Mówiąc "avada kedavra" zabił dwójkę napastników. Zaciągnął ciała pod sedes, a następnie zaklęciem zmniejszył truchła i z zadowoleniem wrzucił je do sedesu spuszczając wodę. Nikt nie podejrzewał kto mógł stać za zaginięciem dwóch uczniów. Rozpoczęło się śledztwo, ale nikt nie wiedział i nawet nie podejrzewał że był to spokojny 16-letni Jyggalag.
Po kilku kolejnych latach w szkole Hogwartu nauczyciel poruszył temat Lorda Malacatha. Mówił jak bardzo był złym elfem i jak wiele namieszał w świecie Magic World. Wspomniał również o zaginionym złocie, które ukradł. Oburzony Jyggalag nie mógł się pogodzić z tym co usłyszał od nauczyciela. On jednak nie zmienił swojego zdania co do Lorda i nadal traktował go jak swojego dziadka.
Kończąc szkołę 20 letni Jyggalag zaczął pracę jako urzędnik w banku, który mieścił się w jego rodzinnym mieście. Historia zaginionego złota Lorda Malacatha nie dawała mu spokoju, toteż któregoś dnia spytał o nią Miraaka. Ten jednak nie chciał mu nic mówić. Jyggalag wiedział, że Miraak i kilka osób, które były w armii Malacatha mają pojęcie o skarbie, ale nie wiedział gdzie ich szukać...
Mężczyzna w każdej wolnej chwili wybierał się na poszukiwanie zaginionego złota. Pod pretekstem wyjścia do baru, wychodził z domu i podróżował po krainie. Nic jednak nie znajdował, a jego czas szedł na marne. Pewnego razu zaś dowiedział się o czarodzieju, który służył jako żołnierz Wielkiego Lorda. Mieszkał w Hammersteel. Omamiony swoim pragnieniem, zawitał do starego Kultysty w celu pozyskania jakiś informacji. On jednak nic nie chciał mówić, bo sam zamierzał zagarnąć całe złoto dla siebie. Jyggalag w akcie desperacji zadźgał mężczyznę nożem. Wymierzył w niego 13 śmiertelnych cięć, a ciało wepchnął do pobliskiej rzeki. Po wszystkim wrócił do domu i zjadł obiad ze swoimi rodzicami, tak jakby nic się nie stało. Ministerstwo jednak nie odpuściło. Zbierało poszlaki, by później trafić po nich do Jyggalaga. Dostał wyrok dożywocia, trafił do Azkabanu, a jego praca w banku przepadła na dobre.
W więzieniu czas głównie spędzał w swojej celi. Nie miał żadnych głębszych kontaktów z innymi więźniami. Po 2 latach od wydania wyroku, do Azkabanu zawitał Sanguin, znajomy z miasta Jyggalaga i dobry wspólnik. Nie miał on żadnych przykrych wspomnień, toteż dementorzy nim się nie interesowali. Często odwiedzał swojego kumpla by zorganizować jego odbicie. Oczywiście porozumiewali się tak, by strażnicy tego nie widzieli. Pomoc w wydostaniu Jyggalaga nie była taka prosta. Dopiero po kilku miesiącach przygotowań, morderca wyszedł na wolność. Wszystko za sprawą sprytu Jyggalaga i wykonaniu Sanguina, który zorganizował sobie pomoc i razem z innymi kopał tunel. Tunel rozpoczynający się w lesie, niedaleko od Azkabanu, a kończący dokładnie pod łóżkiem Jyggalaga. Gdy wybiła północ, odsunął łóżko, następnie materiał który przykrywał wejście do tunelu, i wyszedł z celi. Pod osłoną nocy niezauważenie wydostali się z więzienia. Jyggalag był poszukiwany.
Przez lata zgłębiał tajemnice i informacje o Lordzie Malacathie. Wiedział bardzo dużo, lecz chciał wiedzieć jeszcze więcej. Jego dziadek nie dawał mu spokoju...
W wieku 26 lat zmarł jego ojciec, a rok później matka na śmiertelną chorobę. Ciężko było mu się pogodzić z myślą, że już nigdy ich nie ujrzy, ale chęć ujrzenia zaginionego złota była jeszcze większa. Nie czuł większej tęsknoty za rodzicami. Przez krótki okres czasu był załamany, smutny, nic go nie obchodziło. Jednak gdy mu przeszło, był zły na ojca że nie powiedział mu gdzie skrywa się skradzione złoto. Po jego głowie ciągle chodził temat Lorda Malacatha, a wtedy właśnie to był jego ostatni bliski, pomimo że nie żył już od 40 lat...
Po roku od śmierci rodziców coraz bardziej wdawał się w szemrane towarzystwo. Spotykał na swojej drodze coraz to więcej bandytów i zbirów. Jego zainteresowanie coraz to bardziej się pogłębiało. Brał udział w drobnych napadach na banki w innych miastach, rabował napotkane osoby, by później je zabić. Zainteresowanie Jyggalaga na temat Lorda przerodziło się w obsesję, a oglądając stare filmy i zdjęcia z udziałem czarnoksiężnika popadł w jeszcze większy podziw. Któregoś dnia jednak jego obsesja wzięła górę. Wylał na swoją twarz kwas, by upodobnić się do swojego dziadka, jednakże nie na tyle, by poparzyć sobie drogi oddechowe. Wylał go też na swoje ręce. Zaraz po tym przywdział maskę, która przyległa do zniszczonej skóry. Jej zdejmowanie z pierwszym razem było okropne i bardzo bolesne. Jego zabieg miał też na celu zmylenia Ministerstwa. Automatycznie list gończy na niego przestał istnieć, ponieważ miał już zdeformowaną twarz, linie papilarne na dłoniach, nosił maskę i totalnie inny strój. Również głos uległ zmianie przez kwas. Przez kolejne lata siedział w ukryciu, napadając czasem na małe sklepy, ludzi. Czasem brał również udział w większych skokach. Większość czasu jednak poświęcał na zgłębianie tajemnic dziadka i doskonalenie swojego planu. Aż do teraz, gdy w końcu postanowił go wypełnić...
Po jakiej stronie jest postać: Złej


====================================


Imię: Harkon Carraboth Bal
Wiek: 26
Rasa: mroczny elf
Charakter: porywczy, daje sobą manipulować, zbyt ufny
Wygląd (krótki opis wyglądu):

[Obrazek: PCbcKZ4.jpg]

Umięjetności( od 0 do 10): 8,5
Słabości: zbyt ufny
Odwaga (od 0 do 10): 9
Ocena OP postaci (od 0 do 10): 9
Opis Postaci (krótki opis o postaci):
Harkon to syn księżniczki Azuli Carraboth Bal. Ma on zamiłowania tak jak jego dziadek do przygód, lecz jest bardzo nierozważny.
Po jakiej stronie jest postać: dobrej



Imię: Magnus Varmin
Wiek: 30
Rasa: człowiek
Charakter: mściwy, okrutny, zły, oschły
Wygląd (krótki opis wyglądu):

[Obrazek: GxuXrX5.jpg]

Umięjetności( od 0 do 10): 9
Słabości: mała postura
Odwaga (od 0 do 10): 8,5
Ocena OP postaci (od 0 do 10): 9
Opis Postaci (krótki opis o postaci):
Magnus jest z wykształcenia chirurgiem. Teraz, gdy jest przestępcą - już byłym.
Magnus poznał się z Jyggalagiem podczas jednego z napadów, przed tym gdy nie miał jeszcze maski. Magnus zainteresowany ofertą, jaką złożył mu Jyggalag, przystąpił do niego. Od tamtej chwili został prawą ręką Jyggalaga. Najczęściej wykonuje brudną robotę dla Jyggalaga, oczywiście nie za darmo, a najczęściej dla własnych korzyści.
Po jakiej stronie jest postać: złej



Imię: Sanguin Gorath
Wiek: 32
Rasa: człowiek
Charakter: spokojny, czasem dowcipny, mądry, raczej pacyfistyczny, ale swoje za uszami ma
Wygląd (krótki opis wyglądu):

[Obrazek: 88fQ6Ax.jpg]

Umięjetności( od 0 do 10): 8
Słabości: czasem boryka się ze swoimi myślami, zastanawia się czy dobrze wybrał
Odwaga (od 0 do 10): 8
Ocena OP postaci (od 0 do 10): 8,5
Opis Postaci (krótki opis o postaci):
Sanguin był spokojnym mężczyzną. W jego rodzinie nie układało się zbyt dobrze. Nigdy nawet nie myślał o napadzie, ale okoliczności zmusiły go do tego czynu. Jyggalaga znał od kilkunastu lat, ponieważ byli z tego samego miasta.
Po jakiej stronie jest postać: złej



Imię: Azula Carraboth Bal
Wiek: 45
Rasa: Czarodziejka
Charakter: Inteligentna, spokojna, zdystansowana, opanowana.
Wygląd (krótki opis wyglądu):

[Obrazek: QaLGyoG.jpg]

Umiejętności( od 0 do 10): 8,5
Słabości:
Odwaga (od 0 do 10): 8,5
Ocena OP postaci (od 0 do 10): 8,5
Opis Postaci (krótki opis o postaci): Azula Carraboth Bal jest córką Królowej Krainy - Cecilii. Jest Księżniczką i Matką Nurbanu, Isabelli i Harkona. Jest również żoną Harona Flinna (Carrabotha Bala), którego poślubiła wiele lat temu. Azula w młodości (1 część RP) przeżyła bardzo wiele traumatycznych rzeczy, które pozostały jej w pamięci, ale zawsze była otoczona ogromną miłością rodziców - Cecilii i Neclara, którzy bardzo o nią dbali i wspaniale wychowali, wiele jej opowiadając o historii Krainy i potężnych Personach, które niegdyś stąpały po tych ziemiach. Azula jest bardzo spokojną kobietą, która bardzo kocha swoją matkę i szanuje każde jej słowo (W przeciwieństwie do jej córek - Księżniczki czasami nie biorą sobie wszystkie do serca i mają własne zdanie w pewnych kwestiach). Azula od wielu lat nie używała Różdżki... Nie pojedynkuje się, nie ćwiczy... Wiedzie spokojne życie wraz z mężem w największym zamku w Krainie - Królewskim zamku. Zajmuje się dobroczynnością, pomaga ludziom w potrzebie. Wykonuje również zadania, które wykonywać musi Księżniczka - Matka najmłodszych Księżniczek. Ludzie bardzo ją szanują i cenią, jednak bardzo, bardzo wielu ludzi nie uważa Azuli jako dobrą następczynię tronu... Azula zresztą sama również nie wykazuje większych chęci w stosunku do objęcia tronu.

============ Postacie Epizodyczne ============

Imię: Mefisto Sommer
Wiek: 80
Rasa: Mroczny Elf
Charakter: cierpliwy, taktyk, dużo rzeczy analizuje
Wygląd (krótki opis wyglądu):

[Obrazek: oTt4aPF.jpg]

Umiejętności( od 0 do 10): 4
Słabości: bezbronny bez swojej różdżki
Odwaga (od 0 do 10): 5
Ocena OP postaci (od 0 do 10): 4
Opis Postaci (krótki opis o postaci): Mefisto to król terytorium Elfów, czyli Daggerfall i Atmory. Mefisto nie został wtrącony do więzienia za współprace z Malacathem. Pomimo że rozkazał zaatakować zamek Cecilli i Neclara, jego czyny zostały mu przebaczone. Daggerfall od czasów Malacatha zostało odbudowane, jednak nadal panuje tam mrok. W Atmorze jest nieco lepiej, ponieważ miasto nie zostało dotknięte wojną.
Po jakiej stronie jest postać: neutralnej



Imię: Haron Flinn (Carraboth Bal)
Wiek:
Rasa: Mroczny Elf
Charakter: inteligenty, kochający ojciec i mąż
Wygląd (krótki opis wyglądu):

[Obrazek: CtyrR3V.jpg]

Umiejętności( od 0 do 10): 7
Słabości: słaby magicznie
Odwaga (od 0 do 10): 10
Ocena OP postaci (od 0 do 10): 6
Opis Postaci (krótki opis o postaci): Haron to mąż Azuli Carraboth Bal. Razem z Azulą uczyli się w tej samej klasie w szkole magii.
Po jakiej stronie jest postać: pozytywna



Imię: Lorkhan (Doktor)
Wiek: 46
Rasa: człowiek
Charakter: sprytny i przebiegły, zawsze dążący do celu, szalony
Wygląd (krótki opis wyglądu):

[Obrazek: VVKgeqL.jpg]

[Obrazek: SaCgraD.jpg]

Umiejętności( od 0 do 10): 7
Słabości:
Odwaga (od 0 do 10): 6
Ocena OP postaci (od 0 do 10): 7,5
Opis Postaci (krótki opis o postaci):
Lorkhan jest byłym naukowcem. Wyrzucili go z powodu lekkich zaburzeń psychicznych. Teraz coraz częściej zaczął interesować się polityką Magic World. Zwykle chodzi w płaszczu, oczy zasłaniają ciemne okulary. Prawe oko stracił podczas jednego z eksperymentów. Utracone oko zastąpił magicznym kamieniem, który daje mu dodatkową siłę magiczną.
Po jakiej stronie jest postać: neutralnej
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-October-2020 17:02:59 przez troox.)
09-October-2020 07:18:44
Znajdź wszystkie posty Odpisz
DevilxShadow Offline
ψ мίѕтяz ροҝѮмøи ψ
********

Liczba postów: 760
Dołączył: Jan 2016
309
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
DevilxShadow

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 1.40
Post: #6
RE: [RolePlay] Magic World 2
#1


Imię: Cecilia Carraboth
Wiek: 64
Rasa: Czarodziejka
Charakter: Inteligentna, Odważna, Przywódcza, Sprawiedliwa, Romantyczna, Pociągająca, Sprytna, Emocjonalna, Szlachetna.
Wygląd (krótki opis wyglądu): [Obrazek: 6WYXOEV.jpg]
Umiejętności( od 0 do 10): 9,5
Słabości: Tak jak poprzednio, smutne wspomnienia, a teraz również strach przed stratą pięknego, młodego wyglądu.
Odwaga (od 0 do 10): 10
Ocena OP postaci (od 0 do 10): 9,5
Opis Postaci (krótki opis o postaci): Cecilia Carraboth jest Królową Magic World, od wielu, wielu lat. Jest wnuczką największego Czarnoksiężnika - Wielkiego Lorda Carrabotha (Twórcy Czarnoksięstwa i Czarnej Magii). Przeżyła bardzo wiele, 40 lat temu uratowała Magic World. Nadal jest szanowaną, kochaną i uwielbianą przez wielu Królową. Tytuł najpiękniejszej kobiety w Magic World nadal jest w jej rękach, aczkolwiek zaczyna mieć poważne obawy, że któraś z Wnuczek niebawem jej go odbierze. Cecilia nie zamierza w najbliższym czasie również oddać nikomu tronu. Cecilia mimo 64 lat, nadal wygląda pięknie i młodo. Co o tym świadczy? A mianowicie następujące rzeczy:
- Królowa od wielu lat zażywa wiele Magicznych Eliksirów, które pomagają zachować młodość i urodę. A również używa mnóstwa zaklęć, które powodują to samo co eliksiry.
- W Magic World, Czarodzieje, a zwłaszcza Ci najpotężniejsi, najwybitniejsze persony żyją grubo ponad 100 lat... Dopiero wtedy zaczynają się naprawdę starzeć, eliksiry przestają działać. Dodatkowym atutem jest to, że w żyłach Królowej płynie potężna krew jej przodków.
Niestety, ale włosy Cecilii (niegdyś piękne - śnieżno-białe, teraz są o wiele bardziej siwe - po włosach najbardziej widać, że zaczyna się starzeć).
Cały opis Cecilii z 1 RP: http://mineserwer.pl/Temat-RolePlay-Magic-World
Po jakiej stronie jest postać: Pozytywna.


#2


Imię: Nurbanu Carraboth Bal
Wiek: 23.
Rasa: Czarodziejka
Charakter: Odważna, Pewna siebie, Dobra, Inteligentna, Słodka, Lekko roztrzepana i rozpieszczona.
Wygląd (krótki opis wyglądu): [Obrazek: Hntljmg.jpg]
Umiejętności( od 0 do 10): 9
Słabości: Zbyt pewna siebie, dobre serce, zbyt częsta chęć pomocy innym.
Odwaga (od 0 do 10): 9
Ocena OP postaci (od 0 do 10): 9
Opis Postaci (krótki opis o postaci): Nurbanu uznawana jest przez wielu za drugą najpiękniejszą Kobietę w Krainie - zaraz po jej Babce Cecilii. Natomiast bardzo wiele osób mówi już, że jest nawet piękniejsza od Cecilii (nie mówią tego jednak głośno). Jest Bardzo odważna - Uwielbia się pojedynkować(Na zaklęcia), świetnie włada Różdżką i Zaklęciami, pragnie pomagać innym, jest bardzo dobra i ma dobre serce. Bardzo kocha i szanuje swoją Matkę - Azulę Carraboth Bal i Babkę - Królową Krainy, Cecilię. Jest dosyć rozbrykaną Księżniczką... Uwielbia się bawić, szaleć, jest bardzo słodka... Często korzysta ze swojej słodkości i uroku osobistego, a także wdzięku dla własnych korzyści i w celu zdobycia różnych rzeczy. Szanuje Czarodziejów, Elfy, Istoty Magiczne i wszystkich Mieszkańców Magic World. Zawsze jest bardzo pewna siebie w tym, co robi. Nie lubi przegrywać.
Po jakiej stronie jest postać: Pozytywna.


#3

Imię: Isabella Carraboth Bal
Wiek: 24.
Rasa: Czarodziejka
Charakter: Inteligentna, pewna siebie, zadufana w sobie. Często roztropna. Przywódcza, złośliwa.
Wygląd (krótki opis wyglądu): [Obrazek: u4P1tjH.jpg]
Umiejętności( od 0 do 10): 9,5
Słabości: Zazdrość wobec Cecilii i Nurbanu - chęć bycia lepszą, zbytnia porywczość.
Odwaga (od 0 do 10): 9
Ocena OP postaci (od 0 do 10): 9.
Opis Postaci (krótki opis o postaci): Isabella jest starszą o rok Siostrą Nurbanu, również Córką Azuli. Jako iż jest starsza, uważa się za lepszą od Nurbanu. Jednak niejednokrotnie siostra pokonywała ją w Pojedynkach Magicznych i innych rzeczach. Isabella rywalizuje z Nurbanu - głównie podkłada jej kłody pod nogi, by popsuć jej działania. Jest pewną siebie Księżniczką, która szanuje swoją Matkę i Babkę, ale uważa, że Cecilia powinna oddać już tron... Właśnie jej. Ma chrapkę na tron i pragnie Władzy. Potrafi knuć i za wszelką cenę chce osiągnąć swe cele.
Po jakiej stronie jest postać: Neutralna(Czasami jednak ta neutralność wkracza bardziej w negatywność, aniżeli w pozytywność).


#4

Imię: Sabrina Spellman
Wiek: 27
Rasa: Czarownica
Charakter: Pewna siebie, Inteligentna, Dobra, Porywcza, Odważna.
Wygląd (krótki opis wyglądu): [Obrazek: ZebFGuG.jpg]
Umiejętności( od 0 do 10): 9,5
Słabości: Lęk przed kilkoma członkami zgromadzenia, do którego należy - Istot nocy. Kultu, do którego należą Czarownice i Czarownicy.
Odwaga (od 0 do 10): 10
Ocena OP postaci (od 0 do 10): 9,5
Opis Postaci (krótki opis o postaci): Sabrina Spellman jest Czarownicą mieszkającą w Greendale - Miasteczku, w którym zawsze jest ponuro, mrocznie... W miasteczku, w którym dokonała wielu wybitnych rzeczy, stając się legendą tamtego rejonu. Cecilia dobrze zna Czarownicę (Sabrina kilka lat temu ją odwiedziła, gdy zrobiło się o niej w Magic World głośno) i wie, że jest potężna. Potrafi wyczyniać z magią przewspaniałe rzeczy.
Kilka dni temu Sabrina dostała list od Cecilii, w którym była prośba, aby przybyła do jej zamku...
Po jakiej stronie jest postać: Pozytywna.


#5

Imię: Scarecrow
Wiek: 40.
Rasa: Czarnoksiężnik (+ Istota Magiczna(Po swojej przemianie))
Charakter: Przywódczy, Inteligentny, Bezlitosny, Ambitny, Pewny siebie.
Wygląd (krótki opis wyglądu): [Obrazek: xF3NHQz.jpg]
Umiejętności( od 0 do 10): 9,5.
Słabości: Woda... Nienawidzi wody.
Odwaga (od 0 do 10): 10.
Ocena OP postaci (od 0 do 10): 9,5.
Opis Postaci (krótki opis o postaci): Scarecrow był zwykłym Czarodziejem czystej krwi... Był wybitniejszy od reszty uczniów w Szkole Magii i Czarodziejstwa Ilvermorny, do której uczęszczał. Należał w niej do domu "ROGATY WĄŻ".
Scarecrow był lepszy od rówieśników zwłaszcza w dziedzienie Eliksirów. Wiele osób w Szkole Ilvermorny wybrało jednak Scarecrow'a na kozła ofiarnego... Testowali na nim nowe zaklęcia, codziennie straszyli go, prawie doprowadzając go do zawału
serca... Wybudzali go w środku nocy, rozbijając mu balony nad głową, gwiżdząc do uszu, lub wpuszczając szczury pod kołdrę. Mówili na Scarecrow'a: "Strachajła", "Beksa", "Chojrak", "Boi się wszystkiego!". Codziennie dostarczali mu ogromną
dawkę strachu i horroru. Scarecrow bał się wielu rzeczy... Bardzo wielu. Codziennie przeszywały go dreszcze ze Strachu. Najbardziej bał się Strachów na Wróble, stojących na Polach Szkoły, Ogrodach, etc. Scarecrow z każdym rokiem coraz bardziej
Nienawidził uczucia strachu... Nienawidził się bać. Postanowił zabić w sobie uczucie strachu, wygnać z siebie wszystkie lęki... Po ukończeniu Szkoły zamknął się na wiele lat w swoim domu, który stał na oddalonej od cywilizacji łące. Mieszkał z ojcem.
Wiele razy prosił ojca, by ten zabrał z ich Pola stojącego tam Stracha na Wróble, ponieważ przerażał Scarecrow'a. Ojciec jednak śmiał się z niego i mówił, że jest beksą. Scarecrow, gdy zamknął się w pokoju, rozpoczął walkę ze swoim Strachem...
Szprycował się wieloma Eliksirami, ciskał w siebie wiele zaklęć... Po kolei walczył z każdym lękiem: Szczurami, Hałasem, Balonami, Krzykami... Wieloma innymi rzeczami, aż w końcu postanowił wyjść z pokoju, w nocy udał się na ich Pole i stanął naprzeciw Stracha Na Wróble.
Zaczął okładać go pięściami, tłuc... Wrzeszczeć, ciskać w niego zaklęciami... Rzucił się na Stracha, a następnie zdołał powalić go na ziemię. Gdy to uczynił, zaczął śmiać się szaleńczo... Oszalał. Jego radość z pokonania wszystkich Lęków była ogromna... Przyłożył
swoją Różdzkę do głowy i wybełkotał jakieś dziwaczne zaklęcie, po czym padł sztywny plecami na leżącego na Ziemi Stracha na Wróble. Po chwili, jego ludzkie ciało zaczęło znikać... Wnikać w ciało Stracha na Wróble. Scarecrow Nie wygrał walki ze swoim największym lękiem, przegrał, poddając mu się i stając się tym,
czego najbardziej się w życiu bał. Przybrał postać Stracha na Wróble. Nie stracił inteligencji i sprytu... Stracił wtedy za to uczucie Strachu, którego chciał się pozbyć. Nie czuł już żadnego lęku... Nie bał się niczego. Postanowił obrócić Strach w broń i straszyć innych, tak jak jego straszono w młodości.
Zdołał wtedy stworzyć zaklęcie, które wywołuje u człowieka jego największe lęki, które urzeczywistniają się. Postanowił wypróbować na ojcu... Tej samej nocy, już przemieniony Scarecrow zakradł się do pokoju ojca. Wycelował Różdżką i cisnął swoim zaklęciem w ojca. Jego Ojciec dostał ataku paniki, strachu...
Serce zaczęło mu walić tak mocno, że po chwili padł martwy, przerażony na śmierć. Scarecrow zaśmiał się jedynie szyderczo, a następnie postanowił udoskonalać swój pomysł. Znów zamknął się w owym domu na kilka lat i udoskonalał zaklęcie... Zdołał też stworzyć wtedy Eliksir, który działał tak samo jak zaklęcie... Po wypiciu, wywoływał największe lęki
u człowieka. Tak rzeczywiste i prawdziwe, że prowadziły najczęściej do śmierci. Gdy Scarecrow doprowadził do perfekcji swoje zaklęcie i Eliskir, znów spędził w zamknięciu, tym razem jeden rok. Zaczął uczyć się i poznawać tajniki Czarnej Magii. Czytał bardzo dużo o potężnych, mrocznych zaklęciach i Urokach. Czarna Magia
stała się jego obsesją... Postanowił wywyższyć ją ponad Czystą Magię, a także stanąć na czele Półświatka przestępczego Krainy(Więcej o jego planach będzie w samym RP). Gdy Scarecrow wkroczył do Światka przestępczego w Krainie, poznał Czarnoksiężnika - Szalonego Kapelusznika, który stał się jego najlepszym przyjacielem... Razem zaplanowali wiele przedsięwzięć, które zamierzali zrealizować.
Jednak pewnej nocy ich plany pokrzyżowało Ministerstwo Magii. Aurorzy pojmali wtedy Szalonego Kapelusznika... Scarecrow zdołał uciec... Ale przyjaciele, których łączyły ogromne emocje zostali od siebie oddaleni. Scarecrow znienawidził wtedy Ministerstwo Magii... Za to, że zabrali mu Przyjaciela, ale także za to, że wielu jego dawnych dręczycieli tam pracowało. Nienawidził wartości, które reprezentuje
Ministerstwo Magii. Postanowił raz na zawsze zniszczyć tą instytucję... Scarecrow posiada Magiczną Kosę(Ma takie same właściwości jak Różdżka. Swoją Różdżkę stracił tamtej nocy, podczas przemiany). Swoją Kosą ciska zaklęcia, ale także używa jej jako broni białej. Od chwili, gdy Scarecrow stał się Strachem Na Wróble, lubi mówić na siebie: Kosiarz Strachu.
*** Główne cele i Ambicje Scarecrowa: ***
* Pragnie przewyższyć Lorda Carrabotha pod każdym względem... Chce się stać wyższym bytem od Lorda Carrabotha - którego ceni i podziwia.

*Pragnie by Cecilia padła mu do stóp... Pragnie by cała rodzina Królewska była na jego usługi, zawołanie. Chce mieć Cecilię i Księżniczki tylko dla siebie. Pragnie władać rodziną, która włada.

*Pragnie zrobić z Magic World potężne Imperium, stojące ponad Królewiem i Dynastią władającą Magic World, mianować się Imperatorem i stać wyżej o kilka szczebli nad wszystkimi.

*Pragnie przejąć władzę z pomocą Czarnych Rycerzy, którzy znajdują się w pewnej górze w Magic World. (Są tam od niedawna, jednak nikt o zdrowych zmysłach się tam nie zapuszcza... Wielu słyszało o nich, aczkolwiek niektórzy nie wierzą w ich istnienie. (Pojawią się w dalszej części RP - Tam również więcej szczegółów o nich).
Pragnie zdobyć jak najwięcej wyznawców i przekształcić ich w Bezgłowych Czarnoksiężników.
Po jakiej stronie jest postać: Negatywna.


#6

Imię: Szalony Kapelusznik
Wiek: 38.
Rasa: Czarnoksiężnik
Charakter: Bardzo inteligenty, szalony, maniakalny. Ekscentryczny. Z klasą.
Wygląd (krótki opis wyglądu): [Obrazek: sOv99ii.jpg]
Umiejętności( od 0 do 10): 9,5.
Słabości: Brak uzbrojenia... Nienawidzi, gdy ktoś marnuje Herbatę.
Odwaga (od 0 do 10): 9.
Ocena OP postaci (od 0 do 10): 9,5.
Opis Postaci (krótki opis o postaci): Jest Mistrzem w dziedzinie Hipnozy. Używa wiele zaklęć, które hipnotyzują i całkowicie opanowują przeciwnika. Szalony Kapelusznik często używa kart, które decydują o losie jego ofiar, Używa zaklęć hipnozy(Jest mistrzem w tej sztuce i dziedzinie magii) Uwielbia popijać Herbatę - cały czas pije herbatę.
Różdżka Szalonego Kapelusznika: 15 cali, Czarny Bez, Pióro feniksa. (Posiada on jedną z Najpotężniejszych Różdżek w Krainie. Oprócz Perfekcyjnego Władania Hipnozą, potrafi również tworzyć potężne Różdżki).
Aktualnie przebywa zamknięty w Azkabanie, za serię zabójstw i hipnotyzowanie ludzi. Jest najlepszym Przyjacielem Scarecrow'a.
Posiada potężny hipnotyzer (Zegarek kieszonkowy) - którym może zahipnotyzować każdego.
Po jakiej stronie jest postać: Negatywna.


** DODATKOWE PODANIA: ** (Mniej ważne - Ponieważ są to Istoty Magiczne).


Imię: Skyres
Wiek: Nieokreślony
Rasa: Kotka (Magiczna)
Charakter: Milusińska, inteligentna, odważna.
Wygląd (krótki opis wyglądu): (TAK, TO MÓJ KOT) [Obrazek: Q8FXqdn.jpg]
Umiejętności( od 0 do 10): 9
Słabości: Woda.
Odwaga (od 0 do 10): 9
Ocena OP postaci (od 0 do 10): 8
Opis Postaci (krótki opis o postaci): Skyres jest czarno-białą kotką, która towarzyszy Cecilii od samego początku... Cecilia bardzo ją kocha, Skyres to odwzajemnia. Często się wspierają, Skyres wiele razy pomogła Cecilii, gdyż w tej Kotce drzemie ogromna Magiczna moc... (Która w tym RP, w późniejszym czasie się ujawni).
Kotka nie daje oznak starości, nadal jest zwinna i sprytna.
Po jakiej stronie jest postać: Pozytywna.

** SMOKI CECILII (Kazała sprowadzić je do swojego zamku dla bezpieczeństwa): **

#1
ROGGOGON WĘGIERSKI
Wygląd: [Obrazek: n29Hw4S.jpg]
Rogogon jest uważany za jednego z najbardziej agresywnych smoków. Odznacza się wielką siłą, a także zwinnością.

#2

SZWEDZKI KRÓTKOPYSKI
Wygląd: [Obrazek: L4BtwHN.gif]
Krótkopyski jest koloru srebrnoniebieskiego. Jego skóra jest poszukiwana, ponieważ wykorzystuje się ją do produkcji rękawic ochronnych i osłon. Ogień wydobywający się z jego nozdrzy jest koloru niebieskiego, a spopielenie drzewa lub kości trwa zaledwie kilka sekund.

* Zadaniem smoków jest chronić terenu zamku Cecilii... Te 2 smoki przez lata były wychowywane i trenowane na specjalne zamówienie Cecilii... Zostały wyćwiczone tak, aby słuchać tylko rozkazów Królowej. *


Heart KRÓTKI OPIS POSTACI POBOCZNYCH, które będą się często pojawiać, ale nigdy nie posiadały Podania i posiadać nie będą: Heart
================================
* Regis Rohellec - (Jest Głownym Aurorem w Ministerstwie rządzonym przez Mereta). Został nim na prośbę Cecilii. Jest Wampirem Wyższym i nadal pełni funkcję Przywódcy i Przedstawiciela Istot Magicznych. Jest już bardzo stary, inteligentny i szanowany. Ma ogromny posłuch, każdy słucha jego cennych rad. Regis udziela również rad Meretowi. Często działa w Terenie, gdyż potrafi szybko znaleźć przestępcę dzięki swym potężnym zmysłom.

* Fester - (Odkąd pracował dla Minsitra Magii - Freda - pozostał na rynku przestępczym pewnym zabójcą, który zawsze wykonuje makabryczne zadania wyznacozne przez Szefów) Od lat nie daje się złapać Ministorowi Magii i Aurorom - Zawsze im umyka. Nie siedział jeszcze w Azkabanie, jednak często był zamykany w Więzieniu w Ministerstwie - Z którego wiele razy uciekał z pomocą swoich ludzi.
=================================

(Być może w tej części pojawi się również (na krótką chwilę, na kilka scen) Kapitan Barbarossa - Doskonale znana i ważna postać z RP Magic World 1). Dlatego umieszczam tutaj jego podanie (aby każdy wiedział jak wygląda, znał jego historię), które pojawiło się w RP Magic World 1 - Dokładnie tutaj ---> http://mineserwer.pl/Temat-RolePlay-Magi...d?page=111
Wraz z Kapitanem (gdyby miał się pojawić), pojawią się najważniejsi członkowie jego załogi, mianowicie:
- Vretham Karsos.
- Charlotte De Berry.
- Vincent (którego podanie znajduje się na 1 stronie RP MAGIC WORLD).

[Obrazek: zWlhVPC.gif]
Chodź ze mną, też się uniesiesz... Ciebie też porwie!
[Obrazek: cuSIR6U.gif]
We all float down here!
Time to float!
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-October-2020 02:16:06 przez DevilxShadow.)
09-October-2020 20:28:44
Znajdź wszystkie posty Odpisz
troox Online
Błyskotliwy
***

Liczba postów: 29
Dołączył: Feb 2020
49
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
Chelsea

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 0.00
Post: #7
RE: [RolePlay] Magic World 2
Odpalam RolePlay - Magic World 2! Wszystkim uczestnikom życzę na zapas - miłej gry!


Główny bank w Skingrad, hol.
Piękne pracowniczki banku jak co dzień siedziały za ladą. Menedżer banku jak i zarządca siedzieli w swoich pokojach. Były one chronione przez kilku czarodziei. Był ranek, ludzie przychodzili do banku po odebranie swoich pieniędzy. Nagle pod bank podjechały dwa większe wozy. Oba czarne z przyciemnionymi szybami. Wysiadł z niego czarodziej ubrany w elegancki garnitur. Drzwi zamknęły się automatycznie. Tajemniczy mężczyzna zaczął iść w stronę bankowych drzwi trzymając małą, różową świnkę skarbonkę obiema dłońmi...

- Dzień dobry panie Carl!
- Witaj Mike, jak się mają interesy? - spytał z uśmiechem menedżer
- Bardzo dobrze, naszymi przychodami wyprzedzamy już bank w Hammersteel! - odpowiedział pracownik
- Doskonale, musimy utrzymać ten przychód - menedżer zaczął odchodzić, wchodził schodami na wyższe piętro...
Tajemniczy mężczyzna podszedł do tej samej lady.
- Witamy w banku Skingrad, w czym można służyć? - spytał Mike, jednak nie otrzymał odpowiedzi
- Można prosić o pańską godność? - nie poznawał go
Nagle mężczyzna położył na ladę skarbonkę.
- Halo, proszę pana? - Mike nie wiedział jak się zachować
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-October-2020 22:17:19 przez troox.)
09-October-2020 21:45:26
Znajdź wszystkie posty Odpisz
Ravcore Online
┌►GєηєRαℓ◄┘
******

Liczba postów: 320
Dołączył: Feb 2017
461
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
Story writer

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 0.00
Post: #8
RE: [RolePlay] Magic World 2
Cytat:"Legenda a prawda"

"Mrok Khananu"...ciekawa.. i tajemnicza za jednym razem... nazwa okrętu należącego do Nieumarłych Piratów.... Nazwa która była dobrze znana głownie wśród ludności na wyspie Abregado, ale zdarzały się nawet i wspominki podróżników i marynarzy przebywających aktualnie w Magic World. Nawet w szkołach nauczyciele opowiadali o tej Legendzie uczniom. Wiadome... Większość z nich uważała, że to zwykła bajka a inni natomiast żądali twardych dowodów na istnienie rzekomej grupy Nieumarłych Wojowników z innej krainy którzy terroryzowali porty i podbijali miasta dla własnej satysfakcji. Nikt nie potrafił wyjaśnić co tak naprawdę stało się w miejscowości Khanan na wyspie Abregado 27 lat temu... Oprócz ogromnych zniszczeń, nie znaleziono żadnych śladów które mógłby świadczyć o ataku piratów. Tajemniczy statek-widmo pozostawał nieuchwytny... Mieszkańcy Abregado byli bezradni. Bali się, że piraci pewnego dnia powrócą i zaatakują jeszcze mocniej niż poprzednio. Niepewnie patrzyli w przyszłość i każdego dnia obserwowali czy na horyzoncie nie zbliża się jakiś statek. Atmosfera w Khanan bowiem nie była taka jak kiedyś, każdy stał się bardzo nieufny co do innych. Wzrosła częstotliwość przestępstw i morderstw. Znalezione ciała zabitych osób nie były nawet grzebane... były chowane po zakamarkach ulic miast gdzie gniły i swoich zapachem przyciągały dzikie zwierzęta. Khanan... miasto które niegdyś kwitło teraz stało się najniebezpieczniejszym miejscem na wyspie. Przez wielu nazywane "Miastem Grozy" zostało opuszczone przez większość cywilów którzy powędrowali w kierunku stolicy - Sollum aby rozpocząć nowe życie. W Khanan pozostali tylko nieliczni, głownie najgorsi z najgorszych.. przestępcy.. mordercy, alkoholicy i bezdomni...


Nadchodził zmierzch. Na bezkresnej otchłani oceanu płynął spokojnie ogromny statek, wykonany z ciemnego, twardego drewna. Jego widok budził w sercach niespotykaną trwogę. I to nawet nie ze względu na sam wygląd a ze względu na to , kto się na nim znajdował. Chodzące szkielety.. nieumarli.. uzbrojeni po zęby... standardowo wykonywali swoje obowiązki. Póki co nie było jednak dużo do roboty, za względu na panujące warunki atmosferyczne. Wśród chodzących trupów była jednak jedna postać, która się znacząco wyróżniała. Była to... dziewczyna.. Tak. Dziewczyna. Zaskoczeniem był dużym też fakt że była ona częścią załogi. Ubrana była w mroczne szaty a jej twarz zakrywana była przez maskę tak, ze było widać jedynie jej lśniące oczy. Co jakiś czas nieumarli spoglądali na nią z zainteresowaniem jak ta stoi wpatrzona w horyzont. Z czasem zaczęli nawet ją obgadywać.
- Widzisz to co ja? - powiedział jeden z nieumarłych
- Widzę, widzę.. młode to.. zgrabne.. - odparł drugi
- Ech, aż mi się moja żona przypomina, kiedyś to było - odparł trzeci lekko rozmarzony
- Zaraz...Ty miałeś żonę? - zapytał ze zdziwieniem pierwszy - Niby kiedy?
- Nie wiem... Nie pamiętam.. to było jakieś 50 lat temu.. Ale no ładna była
- Szczęściarz - odparł
- Cicho siedźcie.. Tutaj są ciekawsze tematy do rozmów.. - rzekł wskazując na Alyssię, drugi z nieumarłych żołnierzy
Cała trójka zaczęła się śmiać.
Dziewczyna słysząc śmiechy odwróciła się i podeszła w ich kierunku
- Z czego się śmiejecie? - zapytała Alyssia
- Z niczego, my chwalimy ino twój urok, taka dziewczyna z nami tutaj.. taka bezbronna...ho ho
Alyssia spojrzała na nich i zdjęła maskę z twarzy. Popatrzyła na nich ze słodka miną.
- Ach no tak.. rzeczywiście.. - rzekła do pierwszego z nieumarłych. - Jestem przecież tylko dziewczyną..
Zaczęła podchodzić do niego coraz bliżej...
- Słodką.. bezradną...samotną..
Nieumarły zaczął się lekko cofać. Był lekko zmieszany i nie wiedział co powinien powiedzieć. Alyssia połozyła rękę na jego szkieletowej klatce piersiowej. Jej twarz była jedynie kilka centymetrów od jego twarzy. Żołnierz nie wiedział co się wokół niego dzieje, był kompletnie zauroczony... spoglądał na nią z zainteresowaniem. Alyssia patrzyła głęboko w jego oczy z lekkim uśmiechem... Nagle nieumarły ocknął się z transu i dostrzegł, że jest na krawędzi burty. Niestety było juz za późno na reakcje.. Alyssia w tej chwili wyjęła miecz i odcięła jego głowę która spadła prosto do oceanu a za nią i reszta jego ciała. Dwaj pozostali żołnierze którzy uczestniczyli w całym zajściu, popatrzyli po sobie. Zamilkli lekko przestraszeni. Alyssia podeszła do nich z mieczem w ręce.
- Czy coś jeszcze chcielibyście o mnie powiedzieć? No dalej.. śmiało.. - rzekła
- N- Nie.. proszę wybaczyć naszą głupotę Pani.. - rzekli obaj równocześnie
- Ostatni raz was ostrzegam, nie będzie drugiej szansy! Zapamiętajcie sobie na zawsze przykład waszego kolegi, bo skończycie tak jak on... na dnie oceanu! - rzekła wściekła
- Oczywiście Pani.. - odparli kłaniając się i odeszli pospiesznie
- Durnie.. i zboczeńcy.. - rzekła w myślach zdenerwowana Alyssia chowając swój miecz i zakładając z powrotem maskę. Odwróciła się i z powrotem wróciła w miejsce gdzie spoglądała na horyzont. Nie wiedziała jednak, że jeden z nieumarłych udał się by donieść o całym zajściu kapitanowi który przebywał aktualnie w swojej kajucie spoglądając na mapę Magic World.
- Kapitanie.. - rzekł kłaniając się
- Czego znowu? - zapytał lekko zdenerwowany Raughn nie spuszczając wzroku z mapy.
- Wybacz ze przerywam twoje rozważania, ale.. przed chwilą straciliśmy jednego z naszych..
- Niby w jaki sposób? - zapytał w końcu podnosząc swój zielony, błyszczący wzrok na żołnierza.
- Em.. Pani Alyssia... ona..
Raughn podniósł rękę. Żołnierz natychmiast zamilkł.
- Przyprowadźcie ją do mnie - rzekł poważnym tonem Raughn.
Nieumarły żołnierz słysząc te słowa pokłonił się i wolnym krokiem wyszedł z kajuty kapitana.
Raughn zostając sam, przez chwilę patrzył na drzwi wejściowe. Odrzucił mapę na bok, oparł się o swój fotel i westchnął głęboko lekko poirytowany.

Have a break, have a tea with.. General Kenobi

Bored? Check this out: Star Wars - The Last Order
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-October-2020 23:17:14 przez Ravcore.)
09-October-2020 22:23:03
Znajdź wszystkie posty Odpisz
Camrakor_13 Online
I am inevitable
***************

Liczba postów: 8,099
Dołączył: Apr 2015
2024
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
StopYourBreath

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 30.00
Post: #9
RE: [RolePlay] Magic World 2
Rok 2069. Wczesna wiosna.

Meret jako Minister Magii urzędujący już 15 lat przygotowywał wraz z ministrami w specjalnym pokoju narad najważniejszych osób w ministerstwie specjalną ustawę zakazującą prowadzenia działalności magicznej tj. samowolne walki z przestępcami. Motywem działań Ministra była tragiczna przeszłość oraz wszystkie rzeczy jakie działy się na przestrzeni 40 lat. Jako młody chłopak stracił wszystko co mógł mieć, rodzinę, dom, przyjaciół. Nie chciał by niewinni wplątywali się podobnie jak on w magiczne wojny pomiędzy dobrem a złem.
Ministrowie chcieli wprowadzić specjalny zorganizowany oddział magiczny do walki z istotami, których ministerstwo nie może pokonać. Rekrutacje do takiego oddziału miał prowadzić Meret, Rufus, Królowa oraz główny Auror - Regis. Ustawa jak na razie spotkała się z licznym zrozumieniem ministrów. To była kwestia czasu gdy zaczęła by obowiązywać. W przypadku naruszenia zasad osoba byłaby kierowana do sądu i zamykana w Azkabanie.

W tym samym czasie...
W odległym mieście, nie daleko wybrzeża tysiące istot magicznych budowało wielki palac ze srebra. Istoty te miały ponadludzką siłę, budowa takiego budynku zajmowała im jednak już sporo czasu. Nieopodal placu budowy z założonymi rękoma stał Jake Luthor. Do chłopaka podbiegł jakiś czarodziej.
- Panie, nie znaleźliśmy go tam gdzie mówiłeś gdzie będzie - odparl
- To. Szukaj. Dalej. - powiedział stanowczo, czarodziej przestraszył się tonu głosu Luthora
Luthor od 20 lat próbuje znaleźć Grinderwalda, ostatnim razem ledwo co Jonathan wymknął się mu i jego istotom. Wykazywał się sprytem, doskonale maskował swoją obecność gdziekolwiek by był. Jego rodzice zginęli za niego, by tylko ten mógł żyć. Od małego dziecka jest ofiarą łowcy Luthora...

You thought we could be decent men, in an indecent time! But you were wrong. The world is cruel, and the only morality in a cruel world is chance. Unbiased, unprejudiced...
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-October-2020 07:57:17 przez Camrakor_13.)
10-October-2020 07:56:31
Znajdź wszystkie posty Odpisz
troox Online
Błyskotliwy
***

Liczba postów: 29
Dołączył: Feb 2020
49
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
Chelsea

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 0.00
Post: #10
RE: [RolePlay] Magic World 2
Z wozów przed bankiem wysiedli pozostali czarodzieje. Mieli na plecach torby zakładane przez ramię, biegli w stronę banku. Mieli na głowach białe kominiarki, byli ubrani w ciemne stroje. Spośród biegnących czarodziejów, jeden z nich się wyróżniał. Szedł szybszym, lecz spokojnym krokiem.

- Co mam z tym zrobić proszę pana? - spytał Mike
Mężczyzna pochylił się lekko nad ladą, położył rękę na ramieniu kasjera i drugą wskazał na skarbonkę.
- To jest moja koleżanka... Ma... Wybuchowy charakter - uśmiechnął się, kasjer poczuł jego odrażający oddech i odsunął się od niego
Nagle do banku wpadło 7 zamaskowanych czarodziejów. Zaczęli krzyczeć i celować we wszystkich. Ludzie krzyczeli i kładli się na ziemię. Tajemniczy mężczyzna ze skarbonką wyjął z bocznej kieszeni marynarki różdżkę i wycelował w kasjera, bo chciał uruchomić alarm. Trzymał rękę na guziku.
- Nie próbuj, Mike - powiedział mężczyzna, uśmiechał się i kiwał głową.

- Zamknąć się! Ma być cisza! - krzyczeli zamaskowani
Po chwili była cisza, jednak ludzie nadal się bali. Na podłodze leżało kilkanaście osób, w tym kasjerzy.
Do banku wszedł wysoki mężczyzna. Był znacznie wyższy od innych, lecz nie tylko przez swój cylinder. Jego kroki były słyszalne. Ludzie spojrzeli się na niego.
- Słuchajcie! - rozłożył ręce, po chwili je złożył i szedł w stronę lady
- Mam dla was dwie wieści. Dobrą i złą - mówił, nadal szedł spokojnym krokiem.
- Pierwsza - zatrzymał się i spojrzał na słuchających go ludzi. - Nic wam nie grozi. To ta dobra wieść - zaczął iść dalej, jego kroki budziły lęk.
- A drugą jest, to że... - zatrzymał się przy ladzie, Mike spojrzał na niego ze strachem - To jest napad! - krzyknął, wszyscy się przerazili
Czarodzieje w kominiarkach zaczęli strzelać zaklęciami w sufit, tynk spadał na głowy leżących zakładników. Ludzie zaczęli krzyczeć.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-October-2020 09:03:16 przez troox.)
10-October-2020 09:02:37
Znajdź wszystkie posty Odpisz



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości