Najlepsze Serwery Minecraft w Polsce!
   Witaj serdecznie na forum gdzie znajdziesz swój ulubiony Serwer Minecraft                                         
         

Serwery Minecraft

Witaj, Serwery Minecraft - nie przypadkiem znalazłeś największe forum internetowe Minecraft w Polsce Serwery Minecraft które tu znajdziesz pozwolą Ci miło spędzić czas, poznasz nowych wspaniałych ludzi i przeżyjesz fantastyczne przygody! Jednoczymy ludzi uwielbiających Gry i Minecraft! Zagraj z Nami i odkryj fantastyczne Serwery No Premium! Zobacz co oferuje polecana przez Nas

Lista Serwerów Minecraft



Zarejestruj się bezpłatnie na forum! Oto niektóre z przywilejów:
  • Zakładaj nowe wątki oraz aktywnie w nich uczestnicz,
  • Odblokuj możliwość pisania na Shoutboxie (czat),
  • Ogranicz ilość wyświetlanych reklam,
  • Zdobywaj odznaczenia oraz reputacje,
  • Znajdziesz tutaj darmowe poradniki Minecraft,
  • Odblokuj dostęp do ukrytych działów, tematów i linków,
  • Spersonalizuj swój prywatny profil,
  • Uczestnicz w forumowych konkursach,
  • Pamiętaj to nic nie kosztuje, MineServer.pl to darmowe forum internetowe na którym dowiesz się jak zainstalować minecraft oraz jak grać w minecraft!
Szukałeś Serwerów Minecraft? Znalazłeś! Zarejestruj się, a zagraj z nami!

               
serwery minecraft



[Opowiadanie] Zniewolona kraina.
Autor Wiadomość
FeriDoritos Offline
Strażnik Forum
*****

Liczba postów: 227
Dołączył: Jul 2016
156
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
FeriDoritos

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 0.00
Post: #21
RE: [Opowiadanie] Zniewolona kraina.
Przepraszam że wczoraj nie było epizodu! Nie miałem czasu!

Epizod 3. Początek Wędrówki do podziemi.

Gdy Lojd przedstawił przyjaciołom Zeko i Shena wybudowali małe schronienie w jamie Kobry Olbrzymiej.

-Musimy ruszać w wędrówkę do pierwszych sal.-Powiedział Zeko
-Ale przecież Gosia ma problemy z chodzeniem po tym jak Kobra Olbrzymia trafiła ją jadem...-Powiedział Kiro.
-Będziemy ją nieść na plecach.-Odparł Shen.
-A w dodatku przy tej wymarłej wiosce są przyczepione 6 koni.-Dodał Zeko
-Więc ruszajmy!-Krzyknął DajmondPogromca

Gdy nasi bohaterowie wyruszyli do wymarłej wioski Zeko odpiął konie ze smyczy. Ale przypadkiem stanął na płytkę która była położna na podłodze w największym domku w wiosce. Wszyscy spadli do przepaści.

-Co to do cholery miało być!?-Krzyknął Kiro.
-Pamiętasz kartkę?-Tam było napisane: ,,Podpowiedź znajdziesz w nawiększym domku w tej wiosce''-Oznajmiła Gosia

Nagle zapaliło się światło i otworzyły się wrota z kart z których wychodziły tony potworów. Na końcu korytarza było widać skrzynie . Wszyscy oprócz Gosi zaczęli ostrą rzeź. W końcu bohaterowie zabili wszystkie potwory otworzyli skrzynie. Znaleźli tam mapę położenia pierwszej sali. Oraz zestaw mikstur: szybkości , regeneracji , trucizny i jedna tajemnicza mikstura. Po chwili nasi bohaterowie wyszli z przepaści i wznowili wędrówkę. W końcu dotarli...

-To tutaj.-Oznajmił Zeko.
-Masz rację.-Powiedział Lojd
-Zobaczcie tu są jakieś hieroglify!-Spróbuje je przetłumaczyć.-Powiedział Kiro

,,Sala siostrzeńca Heraklesa. ''Nulla''.

Nasi bohaterowie powoli wchodzili po schodach do jamy. Shen postanowił powoli zajrzeć co się dzieje w środku. Wychylił głowę lecz szybko się wrócił zobaczył lecący w jego stronę sztylet. Udało mu się przeżyć ponieważ Shen robi świetne uniki.

-KTO ŚMIE WCHODZIĆ DO MEJ SALI?!-Krzyknął Null
-Wy idźcie walczyć.-Ja zostanę tu z Gosią.-Powiedział Kiro

Zaczęła się ostra walka. Null miał miecz przypominający błyskawice Zeusa. Bohaterowie nie mieli szans. Lecz u Zeko uwolnił się szał bitewny. Zrobił szarżę na Nulla jednocześnie rozciął mu biodro. Gdy Shen to zauważył szybko wypił miksturę szybkości wyjął fiolkę przycisnął nulla do ściany i zebrał krople krwi Nulla. Popędził do Gosi i Kira. Zrobił wywar leczenia z krwi Nulla i podał Gosi. Od razu wyzdrowiała. popędziła do walki. jako mistrzyni akrobatyki robiła niesamowite uniki. Nagle uderzyła Nulla prosto z barka. Upadł na skałę jednocześnie upuszczając miecz. Zeko wziął go wymierzył nim prosto w Nulla i w 5 sekund wyzwoliły się błyskawice. Null ZGINĄŁ. Wypadł z niego mapa do sali żalu i klucz. Nagle usłyszeli wołanie:

-Hej!! Pomocy ktoś tu jest!?-Krzyknął Liseł

DajmondPogromca wyważył drzwi i znaleźli trzech młodych chłopaków.

-Dziękujemy za pomoc!-Powiedział Liseł
-Przedstawmy się: Ja jestem Zbysław to jest Remik a to jest Liseł.-A wy?-Powiedział Zbysław.
-Ja jestem DajmondPogromca a to jest Gosia , Kiro , Lojd , Zeko o Shen.-Miło mi.-Powiedział DajmondPogromca.
-Wracajmy do domu i odpocznijmy.-Powodzieła Gosia.

To koniec Epizodu 3! Mam nadzieję że się spodobało Czeeeeść!
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-March-2017 22:26:30 przez FeriDoritos.)
Oceny: maciejek10101010 (+1), kubixlol2 (+1), Remikpl (+1), kiroPL (+1), Anty (+1)
10-March-2017 17:07:43
Znajdź wszystkie posty
Hobbs
Wspieram Forum

Liczba postów: 6969
Dolaczyla: Jan 2012
Reputacja: 777

MineGold: 777.77

Serdecznie polecamy serwis który pomoze Ci zdobyc Ci polubienia, subskrybcje, followersów i rozbudowac Twoje socialmedia!
kiroPL Niedostępny
Zbanowany

Liczba postów: 720
Dołączył: Nov 2016
Nick na Serwerze:
Artanao

Odznaczenia:

(
Zobacz Odznaczenia)

Poziom:
MineGold: 20.00
Post: #22
RE: [Opowiadanie] Zniewolona kraina.
Fajne, fajne, lecz jedna rzecz mnie... Jakby to powiedzieć... Kurczę, nie wiem, ale powiem w prost - Kiro się nie odmienia. Trochę błędów jest, jednak plusik należy się (aż się zrymowało xD).
10-March-2017 21:55:37
Znajdź wszystkie posty
FeriDoritos Offline
Strażnik Forum
*****

Liczba postów: 227
Dołączył: Jul 2016
156
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
FeriDoritos

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 0.00
Post: #23
RE: [Opowiadanie] Zniewolona kraina.
Dziś lub jutro nowy Epizod!

A i jeszcze @Refresh
11-March-2017 11:51:30
Znajdź wszystkie posty
FeriDoritos Offline
Strażnik Forum
*****

Liczba postów: 227
Dołączył: Jul 2016
156
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
FeriDoritos

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 0.00
Post: #24
RE: [Opowiadanie] Zniewolona kraina.
Epizod 4. Sala Żalu.

Gdy nasi bohaterowie zapoznali się z Zbysławem Lisełem i Remikiem wrócili do swej bazy w jamie Kobry Olbrzymiej. Nie mieli miejsca na kolejnych Gości więc Kiro , Remik i Liseł rozbudowywali bazę. A pozostali ulepszali swe ekwipunki. Po chwili Zeko powiedział:

-Czeka nas sala żalu...-Tam jest pierwszy z bossów samych sal.-Jest to Destroyer.-Władca Ognia i ziemi.-Potrzebujmy mikstur z różnych mieszanek ziół , łusek Kobry Olbrzymiej i lepsze zbroje.
-Dobrze więc bierzmy się do roboty.-Ja z Dajmondem zajmiemy się miksturami.-Powiedział Zbysław.
-Zobaczcie!-W tej księdze która Kiro mi dał jest napisane że można zrobić tarcze z łusek Kobry Olbrzymiej.-,,Doskonale bronią przed ogniem''.-Krzyknął radośnie Lojd.
-Tak tylko jest jeden problem...-Ta kobra nie żyje i schodzą z niej łuski.-Wystarczy nam na jedną tarcze.-Westchnął Shen.
-Myślę że jedna wystarczy.-Odparła Gosia.

Po kilku godzinach ciężkiej pracy nasi bohaterowie ulepszyli swoje ekwipunki i bazę. Zaczęli wielką wyprawę do Sali Żalu. Znaleźli potężne Stalowe mury i wejście z napisem: ,,Droga do Sali Żalu. Potrzebny klucz z poprzedniej sali''.

-Dobra otwieramy.-Powiedział Remik

Gdy nasi bohaterowie weszli do sali zauważyli potężny i długi ''Tor przeszkód''
Były tam też tabliczki:

,,Droga do Sali Żalu. Piekielnie trudny tor przeszkód. Dlaczego ta sala tak się nazywa? Bo będziecie żałować że postanowiliście to przejść.''
Po przeczytaniu tabliczek zaczęła się ostra zabawa z torem przeszkód. Byli już w połowie. Zauważyli ''pole minowe'' trzeba było przejść przez bezpieczną drogę pokazaną na suficie. Jednak Zeko przycisnął nie tą płytkę i wszyscy spadli do przepaści.

-Zeko coś ty narobił do cholery!?-Krzyknął zdenerwowany Kiro.
-Każdy popełnia błędy maszyno nerwów!-Krzyknął Zeko
-Nazwij mnie tak jeszcze raz a Cię...
-Przestańcie!-Żrecie się jak dzicy!-To wszystko dlatego że tu trafiliśmy?!-Nie możemy się poddać!-Powiedział Liseł.
-Dobrze...-Przepraszam Cię Zeko.-Powiedział Kiro
-Dobra przyjmę narazie przeprosiny.

Po rozmowie nasi bohaterowie zauważyli jak z domów wyłażą demony wojownicy. Zaczęła się ostra rzeź. Po wybiciu wszystkich demonów uzbierali 10 tajemniczych kryształów.

-Eee...-Po co są te minerały?-Spytał Remik.
-Chodźcie tu.-Za te minerały dostaniecie klucz do sali Destroyera.-Krzyknęła tajemnicza osoba.

Gdy podeszli do tajemniczego obywatela dał im klucz do Destroyera. Wtedy podeszli powoli to ''pokoju'' Destroyera. Wtedy krzyknął

-KTO ŚMIE WCHODZIĆ DO MEJ SAL!?-Krzyknął Destroyer.
-Chcemy cię pokonać żeby zdobyć klucz do następnych sal!-Krzyknął Dajmond
-NIE ZDOŁACIE MNIE POKONAĆ. JESTEM MISTRZEM OGNIA I CIERPIENIA.-Warknął Destroyer.

Wtedy zaczęła się ostra walka. Narazie Destroyer walczył dwoma ognistymi mieczami. Po kilku minutach walki Destroyer wzniósł się do góry i zaczął szeptać jakieś zaklęcie. Po 10 sekundach Destroyer wyzwolił prawdziwe ogniste tornado. Trzęsła się cała góra. Po chwili z kieszeni Destroyera wypadła tajemnicza mikstura. Shen ją złapał i krzyknął do Dajmonda:

-Wypij to! To mikstura żywiołów! Sama tarcza z Łusek Kobry nie wystarczy!
-Dobra!-Krzyknął Dajmond

Po chwili Tarcza z Łusek Kobry była dwa razy większa i stworzyła swego rodzaju kopułę wodną. Wszyscy zasłonili się za tarczą. Czekali PÓŁ godziny aż ogniste tornado się uspokoi. Wznowili walkę. W końcu Destroyer padł na ziemię i umarł. Wyleciał z niego klucz i mapa do sali Śmierci...

To koniec Epizodu 4! Mam nadzieję że się spodobało! Czeeeeeść.
Oceny: kubixlol2 (+1), Remikpl (+1), kiroPL (+1)
11-March-2017 13:45:33
Znajdź wszystkie posty
kiroPL Niedostępny
Zbanowany

Liczba postów: 720
Dołączył: Nov 2016
Nick na Serwerze:
Artanao

Odznaczenia:

(
Zobacz Odznaczenia)

Poziom:
MineGold: 20.00
Post: #25
RE: [Opowiadanie] Zniewolona kraina.
HAHAHA "Maszyno nerwów" XDDDD Czyżby nawiązanie do tego, że jestem strasznie nerwowy? :I

Plusik, czekam na więcej.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-March-2017 14:37:38 przez kiroPL.)
11-March-2017 14:37:22
Znajdź wszystkie posty
Remikpl Niedostępny
✞ArcyDaeva✞
*********

Liczba postów: 1,084
Dołączył: Oct 2016
393
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
_Katsura

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 0.00
Post: #26
RE: [Opowiadanie] Zniewolona kraina.
Aaaaa, to po to są te minerały xD

[Obrazek: image.php?di=NTIB]
12-March-2017 10:08:53
Znajdź wszystkie posty
FeriDoritos Offline
Strażnik Forum
*****

Liczba postów: 227
Dołączył: Jul 2016
156
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
FeriDoritos

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 0.00
Post: #27
RE: [Opowiadanie] Zniewolona kraina.
Epizod 5. Poważne problemy...

Na początek wróćmy do Sali żalu do pokoju Destroyera. Gdy do pokoju Destroyera wszedł jego najbardziej oddany sługa zobaczył że jego Pan leży nie żywy. Od razu do niego podbiegł. Na wszelki wypadek sprawdził jego plus w tętnicy. Zginął całkiem. Wtedy jego sługa wyszeptał zaklęcie:

-Piekielni jeźdźcy powstańcie z podziemi i pożogę siejcie w życiu tych NĘDZNYCH ŚMIERTELNIKÓW!-Krzyknął sługa.

Wtedy ziemia zadrżała i powstali czterech ostatnich piekielnych jeźdźców na tym świecie.

-Do usług Panie.-Co mogę dla ciebie zrobić?-Ukłonił się Generał.
-PODĄŻAJCIE ZA GRUPKĄ TYCH NĘDZNYCH ŚMIERTELNIKÓW.-Krzyknął Sługa.
-Dobrze już jedziemy.-Odparł Generał

A teraz już przejdziemy do naszych bohaterów. Wszyscy siedzieli na Grillu z okazji tego że tak dobrze im idzie z ratowaniem swojej krainy. Po ukończonym Grillu Zeko powiedział:

-Pójdę na zwiady.-Tak na wszelki wypadek.
-Dobrze idź jak chcesz.-Odparł Remik.

Gdy Zeko pojechał koniem na zwiady zauważył pędzących piekielnych jeźdźców. Od razu wracał do bazy poganiał konia batem jak ile miał tylko sił w rękach. W końcu dotarł i krzyknął:

-Szybko!-Przygotujcie łuki , miecze , mikstury i wszystko co się da!-Krzyknął nerwowy Zeko
-Ale co się dzieje!?-Krzyknął Lojd.
-Nie czas na pytania gotuj się!-krzyknął Zeko

Wtedy łucznicy czyli: Remik , Liseł , i DajmondPogromca ze wszystkich sił trzymali w pełni naciągniętą cięciwą. A pozostali wojownicy czekali na atak. Wrogowie byli na koniach a konie bohaterów były zbyt bojaźliwe by walczyć z innymi. W końcu wrogowie się wyłonili. Łucznicy zaczęli strzelać ale to nic nie dało. Jeźdźcy byli bardzo dobrze wyszkoleni i dosłownie odbijali strzały swymi ostrzami. Zaczęła się ostra bitwa... było dwóch wojowników na koniach i dwóch łuczników w drużynie jeźdźców. Nagle DajmondPogromca został trafiony ze sztyletu w biodro. Padł z bólu na ziemię. A Shen został trafiony dziwną strzałą. uklęknął na kolana i potem wstał. Ale już nie był po dobrej stronie... tajemnicza energia przeniosła go na złą stronę.Bohaterowie się ewkuowali. Kiro jednak chciał uciec w inną stronę. Wtedy Zeko krzyknął:

-Kiro!-Łap to!

Wtedy Zeko rzucił Kiro tarczę z łusek oraz klucz i mapę do sali śmierci.
Po kilku godzinach wędrówki Kiro w końcu dotarł. Jednak w sali nie było bossa tylko tajemnicza zaczarowana księga. Miał ją zabrać lecz szybko zauważył jak w jego stronę leci kosa. Uniknął śmierci.

* A teraz dam wam linka do pewnego filmiku z którego dostałem wizję tego epizodu. Ona przedstawia walkę Kiro i Shena: https://www.youtube.com/watch?v=TlmSPh7HaTI .

Po kilku godzinach walki w końcu Kiro zamachnął się i uderzył Shena w kark. Niestety musiał to zrobić... Wtedy wział tajemniczą księgę i włożył do magicznego stołu i zenchantował łuk i miecz. Pompowrocie do drugiej bazy Kiro zobaczył jak zaraz jego przyjaciele zginął. Jednak nie dał za wygraną zabił dwóch jeźdźców z łuku a pozostałych z łatwością zabił mieczem. Uratował przyjaciół i wrócili do starej bazy.
Oceny: maciejek10101010 (+1), Remikpl (+1), Danio008 (+1), kiroPL (+1)
13-March-2017 20:18:58
Znajdź wszystkie posty
kiroPL Niedostępny
Zbanowany

Liczba postów: 720
Dołączył: Nov 2016
Nick na Serwerze:
Artanao

Odznaczenia:

(
Zobacz Odznaczenia)

Poziom:
MineGold: 20.00
Post: #28
RE: [Opowiadanie] Zniewolona kraina.
Zostałem bohaterem w swoim domu Cool ... Tzn. w epizodzie Big Grin xD
Trochę błędów jest... ale plusik leci.
13-March-2017 21:54:12
Znajdź wszystkie posty
Hobbs
Wspieram Forum

Liczba postów: 6969
Dolaczyla: Jan 2012
Reputacja: 777

MineGold: 777.77

Serdecznie polecamy serwis który pomoze Ci zdobyc Ci polubienia, subskrybcje, followersów i rozbudowac Twoje socialmedia!
Remikpl Niedostępny
✞ArcyDaeva✞
*********

Liczba postów: 1,084
Dołączył: Oct 2016
393
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
_Katsura

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 0.00
Post: #29
RE: [Opowiadanie] Zniewolona kraina.
@up Dzięki za ocalenie xD. Gdyby nie ty, nie pisał bym tego teraz xD
Ehem... Plus

[Obrazek: image.php?di=NTIB]
14-March-2017 21:23:49
Znajdź wszystkie posty
FeriDoritos Offline
Strażnik Forum
*****

Liczba postów: 227
Dołączył: Jul 2016
156
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
FeriDoritos

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 0.00
Post: #30
RE: [Opowiadanie] Zniewolona kraina.
Epizod 6. Kolejny siostrzeniec Heraklesa.

Jeszcze na wstępie chciałem bardzo was przeprośić że długo nie było Epizodu ale mocno zajęty a później jeszcze mnei dopadło przeziębienie.

Gdy bohaterowie wrócili szczęśliwie do bazy Zeko zapytał Kiro:

-Hej , a gdzie jest Shen?
-No-no wiesz on...
-no co?-spytał nerwowo Zeko.
-ON UMARŁ.-Odparł z bólem Kiro.

Przez chwile Zeko miał lekko otwarte usta. Po chwili skoczył na swego rumaka i odjechał.

-Nie Zeko zaczekaj!-Krzyknął Liseł

Gdy wrócili ze smutną atmosferą chwile siedzieli i w końcu usłyszeli dziwny głośny odgłos. Był to ryk konia. Bohaterowie zerwali się z bazy i wyruszyli w stronę ryku. Po kilku minutach jazdy zauważyli martwego konia Zeko ale jego samego nie było. Wszyscy byli bardzo zestresowani. Ale do torby która była przyczepiona do konia przypięta karta z mapą i napisem: Ja Entity303 porwałem waszego przyjaciela jest w sali tortur. Powodzenia.

-No super! PO PROSTU OWOCNIE!-Krzyknął zdenerwowany Kiro

*Teraz przenieśmy się do Zeko*

Zeko się obudził był w dziwnym pomieszczeniu. Siedział na niewygodnym krześle na dodatek był przywiązany łańcuchami ze stali. Po chwili podszedła do niego tajemniczą postać.

-Kim ty do cholery jesteś?-Zapytał Zeko.
-Trochę kultury.-Jestem Generałem Piekielnych Jeźdźców.-Odparł
-Jak to?!-Ty przecież umarłeś!-Krzyknął Zeko.
-Wiesz nie będę się z tobą kłócił.-Powiedział Generał
-Powiedz mi tylko jedno.-Gdzie znajduje się wasz przyjaciel Kiro?-On ma broń która może pokonać nas wszystkich.-Zapytał Generał
-Nic ci nie powiem!-Krzyknął Zeko
-Jeszcze raz.-Gdzie JEST KIRO?-Zapytał nerwowo.
-Idź budować domki z dirtu naiwniaku.-Warknął Zeko.
-Tak też myślałem.-Odparł spokojnie Generał.

Wtedy wyjął swe magiczne ostrze i położył je na karku Zeko. Po chwili poczuł dziwne uczucie. Pragnął zemsty i śmierci wszystkich jego towarzyszy... Stał się jednym z nich.

*Teraz już wróćmy do naszych bohaterów*

Po kilku godzinach wędrówki nasi bohaterowie w końcu dotarli do sali tortur. Był to wielki tor przeszkód ze śmiertelnymi pułapkami. Jednak bohaterowie uporali się z przeszkodami i dotarli do pewnego pokoju. Znaleźli tam Zeko wraz z Generałem.

-Zeko co ty wyprawiasz?!-Krzyknął Remik
-Nie zadawaj pytań dawny kolego.-Czas na śmierć.-Powiedział

Wtedy zaczęła się ostra bójka. Generał osobiście chciał zniszczyć Kiro. I tak też chciał zrobić podszedł do niego i zaczęła się również ostra walka. Kiro zaczęło iśc coraz gorzej. Generał popychał go i walił nim o ściany. Lecz w końcu Lojd mu przeszkodził i złapał generała i przygniótł do ściany.

-Zostaw mojego przyjeciela śmieciu.-Warknął Lojd.
-HAHA JAKIŚ TY ŻAŁOSNY.-Krzyknął Generał.

Wtedy zaczął walczyć z Lojdem. Lecz nie dawał za wygraną. Złapał Generała , po czym podniósł go i zrzucił go z góry. Na dodatek zrzucił na niego wielkie głazy.
Ten sam los spotkał Zeko... niestety musiał zginąć... Po długiej walce w końcu weszli do pokoju gdzie znaleźli Entity303. Entity był bardzo agresywny i od razu zaczął walkę. Ku zaskoczeniu bohaterów. Entity otrzymywał krytyczne obrażenia ale nic mu się nie działo. Lojd jednak wpatrzył żę na piętach ma stalowe buty. Skojarzyło mu się to z czymś. Bohaterowie byli zmuszeni do ucieczki. Po chwili Lojd powiedział:

-Słuchajcie widzieliście te metalowe buty na stopach Entity?-To dość nie typowe i z czymś mi się to skojarzyło.
-To powiedz nam oco chodzi.-Powiedział Remik.
-Kiedyś dziadek mi opowiadał o legendarnej pięcie achillesa. Może to są jego ,,ochraniacze''.-Powiedział Lojd.
-W sumie to ma sens!-Ale jak go ugodzimy w tą piętę?-To jest jakaś maszyna nie da się do tego podejść.-Zapytał Liseł.
-Plan jest taki: Liseł odwraca uwagę Entity303 , Remik i Zbysław skoczą na niego od tyłu i powalą go na ziemie trzymając jego ręce. A pozostali przytrzymają jego nogi i odbiorą broń. Później pójdzie gładko.-Powiedział Lojd.

Gdy nasi bohaterowie zaczęli walkę z Entity Liseł krzyknął:

-Hej ty!-Chodź tu do mnie jeśli się nie boisz!
-Widać chcesz zginąć?-Dobrze już idę!-Krzyknął Entity.
-SUPRISE!-Krzyknął Zbysław tym samym skacząc na Entity.
-ZOSTAWCIE MNIE GLIZDY!-Warknął Entity.

Później poszło gładko. Lojd wbił sztylet w piętę Enity303. Po chwili odepchnął wszystkich i wyjął 2 ostrza. Lecz nawet się nie zamachnął. Kiro wystrzelił strzałę prosto w serce Entity. PADŁ NIE ŻYWY. A wypadła z niego mapa do BAZY HERAKLESA.

To koniec Epizodu 6! Mam nadzieję że się spodobało Czeeeeeeeeść!
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-March-2017 22:02:04 przez FeriDoritos.)
Oceny: maciejek10101010 (+1), Remikpl (+1), Lojd_XD (+1), kiroPL (+1)
20-March-2017 20:55:45
Znajdź wszystkie posty



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości